Ocena wątku:
  • 6 głosów - średnia: 4.17
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Teryflunomid (Aubagio)
Witam ja biorę Abagio od połowy 2019r i niemam żadnych skutków ubocznych jedynie na początku brania wyskoczyly mi jakieś krosty które pozostały do dzis na twarzy,ale mimo to czuję że slabnę ponieważ mogę przechodzić coraz mniejsze odległości i coraz szybciej się męczę.Biorę ten lek do dziś ale jak będzie rzut to mam miech zmieniony lek tecfidera lekarz powiedział że jest mocniejszy zastanawiam się nad tym
Odpowiedz
Problem w tym, że Aubagio trzeba wypłukać z organizmu zanim zmienisz lek na inny. Przez 11 dni trzeba pić 3 razy dziennie takie saszetki i ja ich nie tolerowalam w pełnej dawce. Za zgoda neuro zmniejszyłam dawkę i jest dużo lepiej tylko jestem ciekawa czy ta zmniejszona dawka wyplucze mi lek tak jak powinna:/
Odpowiedz
(09-05-2018, 14:16)belanna napisał(a): Od dzisiaj dołączam do, chyba dość wąskiego, grona forumowiczów przyjmujących Aubagio. W rezonansie wyszły mi nowe ogniska, w tym jedno aktywne, choć czuję się dobrze. No i żegnam się z Copaxonem. O Aubagio czytam raczej pozytywne opinie. Z sercem nigdy nie miałam problemów, ciśnienie mam raczej niskie. Mam nadzieję, że będzie dobrze, choć mam trochę cykora. Zobaczymy.

Dzięki narazie nie panuje nad tym forum i to jeszcze z telefonu
Odpowiedz
Jak chcesz się pozbyć aubagio w sensownym czasie to tylko wypłukiwanie. Bo normalnie lek potrafi zostać w organizmie nawet dwa lata
Odpowiedz
(30-08-2021, 19:53)SMutna? napisał(a): Cześć.

Przeczytałam cały wątek i zaczęłam panicznie bać się tych leków ... Bardziej, niż samej choroby  Płacz
A leczenie mam rozpocząć 6 października  Smutny

Mam podobnie. Szczególnie, że miesiąc z Tec mnie potargał mocno :/
Odpowiedz
(22-04-2022, 22:51)eMka1 napisał(a):
(30-08-2021, 19:53)SMutna? napisał(a): Cześć.

Przeczytałam cały wątek i zaczęłam panicznie bać się tych leków ... Bardziej, niż samej choroby  Płacz
A leczenie mam rozpocząć 6 października  Smutny

Mam podobnie. Szczególnie, że miesiąc z Tec mnie potargał mocno :/

Ja jestem na Aubagio od połowy kwietnia 2021 r.  i jest ok. Jakoś nie miałam obaw ze zmianą z interferonu (12 lat kłucia ) właśnie na Aubagio , ( ale nie kłucie się co 2 dzień to poprawa stanu psychicznego o 100 %  Uśmiech  ) . Wiadomo że mogą wystapić jakieś tam skutki uboczne np. wypadanie włosów ale da się przeżyć  Duży uśmiech .
Odpowiedz
Ja od 8 września mam mieć Aubagio. Na tecfiderze jestem najdłużej. Niestety biegunki a teraz anemia. Pozdrawiam Wszystkich.
Odpowiedz
(29-08-2022, 09:57)e-smka napisał(a): Znowu zmiana??? A nie miałaś już Aubagio?

Miałam krótko. Dr stwierdziła, że mogłam wtedy nie być obiektywna, ponieważ jak się potem okazało zarazili mnie clostridum. Więc zgodziłam się, aby jeszcze raz spróbować.
Odpowiedz
Mam od dziś Aubagio. Od razu 14mg.Oby było dobrze. 6go już miałam zabieg na żyle i żylaki. Pozdrawiam
Odpowiedz
Dobry dzień. ja od dzisiaj łykam Aubagio. Ciekawe jak będzie.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości