Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
(18-12-2020, 11:24)nadziejka napisał(a): Dlatego, że doszło kilka nowych zmian w rezonansie + okropne zmęczenie + praktycznie codziennie musiałam jechać na Espumisanie i nos-pie + flash przynajmniej raz dziennie, ale taki przy którym całe ciało czerwone, z wysypką i rozkołatanym sercem. Ja ogólnie mówiłam przy każdej wizycie, że od kiedy biorę Tecfidere to czuję się gorzej.
A Ty czemu chciałabyś wrócić do Tec?
Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka Mi bardziej pasowała. Po Aubagio jestem zmęczona nawet domowymi obowiązkami. Po tecti miałam więcej siły.
Liczba postów: 128
Liczba wątków: 2
Dołączył: Lip 2019
Reputacja:
2
A długo już bierzesz Aubagio? A jak Ci wyszedł roczny rezonans?
Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
(18-12-2020, 12:20)nadziejka napisał(a): A długo już bierzesz Aubagio? A jak Ci wyszedł roczny rezonans?
Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka Roczny bez zmian. Aubagio biorę miesiąc. Więc to krótko.
Liczba postów: 550
Liczba wątków: 11
Dołączył: Wrz 2018
Reputacja:
15
Powiedzcie mi proszę, bo chyba nie zrozumiałem. Aubagio, a w zasadzie leki na SM, mają powstrzymywać rozwój choroby. Tyle wiedziałem. A teraz jak czytam to wychodzi na to, że ma/mają również pomagać na skutki rzutów czy objawy choroby? Wiem, że chroniczne zmęczenie jakie mnie potrafi ogarnąć to wynik SM ale nie przypuszczałem, że Aubagio które biorę powinno ten stan zmienić. Neurolog od programu też nie jest zdziwiona, że to zmęczenie mam, bo jak to mówi, do tego powinienem przywyknąć.
Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
18-12-2020, 21:06
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-12-2020, 21:23 przez Orchidea ponownie.)
(18-12-2020, 17:50)fruu napisał(a): Powiedzcie mi proszę, bo chyba nie zrozumiałem. Aubagio, a w zasadzie leki na SM, mają powstrzymywać rozwój choroby. Tyle wiedziałem. A teraz jak czytam to wychodzi na to, że ma/mają również pomagać na skutki rzutów czy objawy choroby? Wiem, że chroniczne zmęczenie jakie mnie potrafi ogarnąć to wynik SM ale nie przypuszczałem, że Aubagio które biorę powinno ten stan zmienić. Neurolog od programu też nie jest zdziwiona, że to zmęczenie mam, bo jak to mówi, do tego powinienem przywyknąć.Ja po Tecfiderze góry mogłam przenosić. W zasadzie to zmęczenia nigdy nie odczuwałam. Po Aubagio jednak mam zmęczenie. Dziś z dr rozmawiałam i mówiła aby dać 3 Mc na to aby lek zadziałał. Zobaczę jak będzie. Całe szczęście moja dr mówi nic na siłę. Myślę, że jeśli nie pomoże to jeśli będzie miała nowa wersje Tecfidery to ja dostanę.
Dodam tylko, że biorąc tecfidere libido porażka. Przy Aubagio jest odwrotnie.
Liczba postów: 159
Liczba wątków: 0
Dołączył: Sie 2019
Reputacja:
2
(18-12-2020, 17:50)fruu napisał(a): Powiedzcie mi proszę, bo chyba nie zrozumiałem. Aubagio, a w zasadzie leki na SM, mają powstrzymywać rozwój choroby. Tyle wiedziałem. A teraz jak czytam to wychodzi na to, że ma/mają również pomagać na skutki rzutów czy objawy choroby? Wiem, że chroniczne zmęczenie jakie mnie potrafi ogarnąć to wynik SM ale nie przypuszczałem, że Aubagio które biorę powinno ten stan zmienić. Neurolog od programu też nie jest zdziwiona, że to zmęczenie mam, bo jak to mówi, do tego powinienem przywyknąć. Leki na SM mają powstrzymać rozwój choroby, ale nie mają wpływu na doraźne dolegliwości z nią związane. Czyli jeśli pojawia się na przykład przewlekłe zmęczenie, to leki go nie zlikwidują. Ja zmęczenie odczuwam czasami. Są dni, kiedy mam mnóstwo energii, a są takie, że od rana czuję się, jakbym harowała ciężko całą noc
Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
Tecfidera u mnie zlikwidowała dużo objawów. Dr mówiła, że pacjenci też tak jej mówili. Więc coś w tym jest.
Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
Od 28 będę znów na Tecfiderze. Dr moja jest fenomenalna. Nic na siłę jak ona mówi.
Liczba postów: 128
Liczba wątków: 2
Dołączył: Lip 2019
Reputacja:
2
Hej, u mnie reakcja alergiczna jest w pogorszeniu po Aubagio. Dzisiaj spuchła mi twarz i mam obrzęk całego ciała. Dzwonilam na oddział (niestety dzisiaj nie ma mojej Pani Doktor), powiedziałam, że Zyrtec słabo pomaga, w ogóle to myślałam, że ta opuchlizna jest od Zyrtec. Lekarz z oddziału kazał się skonsultować z internistą albo alergologiem. Pojechałam do luxmedu do alergologa. I się okazało, że opuchlizna to wciąż efekt Aubagio i dostałam Encorton, dzisiaj w dawce uderzeniowej i na dalsze dni mam rozpiskę. Oby to przeszło, bo się okoce. Zaczęło się to 6 stycznia [emoji849]
Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
(22-01-2021, 14:54)nadziejka napisał(a): Hej, u mnie reakcja alergiczna jest w pogorszeniu po Aubagio. Dzisiaj spuchła mi twarz i mam obrzęk całego ciała. Dzwonilam na oddział (niestety dzisiaj nie ma mojej Pani Doktor), powiedziałam, że Zyrtec słabo pomaga, w ogóle to myślałam, że ta opuchlizna jest od Zyrtec. Lekarz z oddziału kazał się skonsultować z internistą albo alergologiem. Pojechałam do luxmedu do alergologa. I się okazało, że opuchlizna to wciąż efekt Aubagio i dostałam Encorton, dzisiaj w dawce uderzeniowej i na dalsze dni mam rozpiskę. Oby to przeszło, bo się okoce. Zaczęło się to 6 stycznia [emoji849]
Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka Nie bierzesz Tecfidery?
|