12-05-2022, 05:44
No to lodzio miodzio Panowie :-)
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
|
Mój dzisiejszy nastroj
|
|
12-05-2022, 05:44
No to lodzio miodzio Panowie :-)
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
12-05-2022, 05:51
Witam.
Wczoraj miałam wizytę u neurologa z programu. Te zawroty zarówno styczniowe jak i ostatnie to problemy z błędnikiem. Położeniowe zawroty głowy. Bierze mnie na lewo ![]() Zwrócił mi uwagę dlaczego nie pojawiłam się na SORze bo by mi zrobili ćwiczenia na błędnik i można by było jakieś leczenie wdrożyć. Przyczyny mogą być różne, pocovidowe, SM, infekcja. 5 lipca mam rezonans, będę wiedziała czy to nasza SMerfetka, oby nie. Pozdrawiam serdecznie życząc pięknego dnia. Dużo zdrówka i miłości
13-05-2022, 08:09
Super, pacjent powinien wszystko wiedzieć. To tak, jak tec nie niszczy wątroby wg. Pani doktor z programu. A czytasz ulotkę to jest jeden z pierwszych skutków ubocznych. To sory, ja mam to wiedzieć?
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
13-05-2022, 11:36
Właśnie wróciłam od neurologa. Dostałam coś na zawroty głowy. Za dwa tygodnie kontrola.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
E-smko ojej.. makabra.. współczuję. Ale jak na 39 i ten cały Twój pakiet masz całkiem niezłe poczucie humoru
!! Ja bym spróbowała na Twoim miejscu u dietetyka.. ale naprawdę dobrego który współpracuje z lekarzami. Dać Ci namiar ? Tyle że termin u nich to jak wygrana w lotka.. ale moja siostra miala podobne problemy i już w sumie nawet oko miała w takiej pokrzywce... Dieta jednak czyni cuda. Ja mam dość narobiłam się jak koń. Potem wygrzewałam się w swojej gorącej kąpieli jakieś 2h temu i czuje się jakbym dalej tam leżała :] ... Dobrze mi zrobił dziś samotny dzień i wieczór. Psychika super. Cała reszta woła o pomstę do Nieba... Asia_mys no widzisz tak mi też mowili przy pierwszym rzucie o tym błędniku ale wtedy żadnych zawrotów nie miałam. U mnie raczej infekcja bo była silna gorączka i przez tydzień czasu ledwo coś zjadłam.. myślę też że pewnie niedożywienie.. ja to skóra i kości. Jakby się powtórzyło to pewnie będę szukać "mądrego" neurologa ![]() Yasmina jakie u Ciebie wieści ? Co nowego ?
Hej. U mnie dzisiaj względnie dobrze. Najbardziej dokuczliwe objawy wyciszone. Ale dzisiaj czuję się mocno w sobie i muszę skupić się na ciszy i dobrej książce. Życzę Wam dobrego dnia.
14-05-2022, 20:12
... dawno nie zaglądałem
Muszę się wbić w wątki Nastrój u mnie OK, wróciłem wczoraj do dojazdów do pracy rowerem i... drętwienia w prawej nodze gdzieś uszły Coś czuję, że jak wpadnę w wir, to znów po 100km będzie się robiło... Ciekawostka, dziś sprzątałem -> odkurzanie mieszkania i jednak szybko zmęczenie mnie wzięło... jak wbijam na rower, to mogę jeździć i jeździć Ogólnie nastrój pozytywny Pozdrawiam wszystkich i życzę udanych imprez i smacznego rosołu jutro
...if u ever saw me smile, u should know i felt sick inside...
oh mnie tez dawno tutaj nie bylo
wczoraj wrocilam z malego wyjazdu, bardzo zadowolona, bo spacerowalam nawet po 17 km - byla moc! Poza tym jestem troche zdezorientowana ... lekarze jednak nie wiedza do konca co mi jest i strasznie namieszali z diagnozami (obecnie mam 3) i przez to kasa chorych na chwile obecna nie zgodzila sie na refundacje Kesimpty. Jutro zaczne dzialac by to wyjasnic.
15-05-2022, 12:10
MasteR to dobrze czytać ze nie zagladales ale miałeś się w tym czasie dobrze. Ja wtedy gdy nie zaglądam to naprawdę zapominam że cokolwiek mi dolega. Niestety ostatnie pracy jak dla chłopa sprawiły że dziś jestem KAO :]... Zosia Samosia.
Tosia łączę się w bólu... Jedna niewłaściwa osoba potrafi tak namieszać... Pewnie gdyby były jakieś zmiany w mózgu miałabyś ten problem z głowy.. eh. Człowiek się cieszy że zmian nie ma a jednak sytuacja się wtedy zupełnie komplikuje
(13-05-2022, 07:29)e-smka napisał(a): Jak wróciłam do domu w poniedziałek od tej Pani prof. to musiałam sobie chwile poryczeć, bo czułam się jakaś rozbita. e-smka moj wpis nic nie wniesie, ale bardzo mi sie nie podoba to, ze lekarze komentuja w taki sposob Twoje choroby ... wedlug mnie jest to nieprofesjonalne nie wspominajac juz o braku wyczucia/empatii z ich strony ... Lusia dziekuje i masz racje, ze jest czasami tak, ze zapomina sie o chorobie, a forum o niej 'przypomina' ... Milego niedzielnego popoludnia Wam zycze!
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|