Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
No to lodzio miodzio Panowie :-)
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Witam.
Wczoraj miałam wizytę u neurologa z programu.
Te zawroty zarówno styczniowe jak i ostatnie to problemy z błędnikiem. Położeniowe zawroty głowy. Bierze mnie na lewo Uśmiech
Zwrócił mi uwagę dlaczego nie pojawiłam się na SORze bo by mi zrobili ćwiczenia na błędnik i można by było jakieś leczenie wdrożyć.
Przyczyny mogą być różne, pocovidowe, SM, infekcja.
5 lipca mam rezonans, będę wiedziała czy to nasza SMerfetka, oby nie.
Pozdrawiam serdecznie życząc pięknego dnia. Dużo zdrówka i miłości Uśmiech
Odpowiedz
Super, pacjent powinien wszystko wiedzieć. To tak, jak tec nie niszczy wątroby wg. Pani doktor z programu. A czytasz ulotkę to jest jeden z pierwszych skutków ubocznych. To sory, ja mam to wiedzieć?
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Właśnie wróciłam od neurologa. Dostałam coś na zawroty głowy. Za dwa tygodnie kontrola.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
E-smko ojej.. makabra.. współczuję. Ale jak na 39 i ten cały Twój pakiet masz całkiem niezłe poczucie humoru Oczko Duży uśmiech !! Ja bym spróbowała na Twoim miejscu u dietetyka.. ale naprawdę dobrego który współpracuje z lekarzami. Dać Ci namiar ? Tyle że termin u nich to jak wygrana w lotka.. ale moja siostra miala podobne problemy i już w sumie nawet oko miała w takiej pokrzywce... Dieta jednak czyni cuda.
Ja mam dość narobiłam się jak koń. Potem wygrzewałam się w swojej gorącej kąpieli jakieś 2h temu i czuje się jakbym dalej tam leżała :] ... Dobrze mi zrobił dziś samotny dzień i wieczór. Psychika super. Cała reszta woła o pomstę do Nieba...
Asia_mys no widzisz tak mi też mowili przy pierwszym rzucie o tym błędniku ale wtedy żadnych zawrotów nie miałam. U mnie raczej infekcja bo była silna gorączka i przez tydzień czasu ledwo coś zjadłam.. myślę też że pewnie niedożywienie.. ja to skóra i kości. Jakby się powtórzyło to pewnie będę szukać "mądrego" neurologa Uśmiech
Yasmina jakie u Ciebie wieści ? Co nowego ?
Odpowiedz
Hej. U mnie dzisiaj względnie dobrze. Najbardziej dokuczliwe objawy wyciszone. Ale dzisiaj czuję się mocno w sobie i muszę skupić się na ciszy i dobrej książce. Życzę Wam dobrego dnia. Uśmiech
Odpowiedz
... dawno nie zaglądałem Uśmiech Muszę się wbić w wątki Uśmiech Nastrój u mnie OK, wróciłem wczoraj do dojazdów do pracy rowerem i... drętwienia w prawej nodze gdzieś uszły Uśmiech Coś czuję, że jak wpadnę w wir, to znów po 100km będzie się robiło... Ciekawostka, dziś sprzątałem -> odkurzanie mieszkania i jednak szybko zmęczenie mnie wzięło... jak wbijam na rower, to mogę jeździć i jeździć Uśmiech Ogólnie nastrój pozytywny Uśmiech Pozdrawiam wszystkich i życzę udanych imprez i smacznego rosołu jutro Duży uśmiech
...if u ever saw me smile, u should know i felt sick inside...
Odpowiedz
oh mnie tez dawno tutaj nie bylo Uśmiech wczoraj wrocilam z malego wyjazdu, bardzo zadowolona, bo spacerowalam nawet po 17 km - byla moc!

Poza tym jestem troche zdezorientowana ... lekarze jednak nie wiedza do konca co mi jest i strasznie namieszali z diagnozami (obecnie mam 3) i przez to kasa chorych na chwile obecna nie zgodzila sie na refundacje Kesimpty. Jutro zaczne dzialac by to wyjasnic.
Odpowiedz
MasteR to dobrze czytać ze nie zagladales ale miałeś się w tym czasie dobrze. Ja wtedy gdy nie zaglądam to naprawdę zapominam że cokolwiek mi dolega. Niestety ostatnie pracy jak dla chłopa sprawiły że dziś jestem KAO :]... Zosia Samosia.
Tosia łączę się w bólu... Jedna niewłaściwa osoba potrafi tak namieszać... Pewnie gdyby były jakieś zmiany w mózgu miałabyś ten problem z głowy.. eh. Człowiek się cieszy że zmian nie ma a jednak sytuacja się wtedy zupełnie komplikuje Smutny
Odpowiedz
(13-05-2022, 07:29)e-smka napisał(a): Jak wróciłam do domu w poniedziałek od tej Pani prof. to musiałam sobie chwile poryczeć, bo czułam się jakaś rozbita. 
Ona widząc moja listę chorób była w szoku (zresztą większość lekarzy jest) i powiedziała" ale ma pani niezły pakiet!".
Mam prawie 39 lat i chorób jak stary człowiek. Ogólnie to mnie to wszystko stresuje i niepokoi... co dalej z tą pokrzywą zobaczymy.

e-smka moj wpis nic nie wniesie, ale bardzo mi sie nie podoba to, ze lekarze komentuja w taki sposob Twoje choroby ... wedlug mnie jest to nieprofesjonalne nie wspominajac juz o braku wyczucia/empatii z ich strony ...

Lusia dziekuje i masz racje, ze jest czasami tak, ze zapomina sie o chorobie, a forum o niej 'przypomina' ...
 
Milego niedzielnego popoludnia Wam zycze! 

Serce
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 5 gości