Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
podejrzenie miastenii lub SM
#11
Zbadaj sie pod kątem boreliozy jeszcze.To jest choroba,ktora daje setki różnorodnych objawów i lubi "naśladować "inne choroby,wiem to z własnego doświadczenia.
Odpowiedz
#12
(15-12-2017, 23:24)Kasia75 napisał(a): Zbadaj sie pod kątem boreliozy jeszcze.To jest choroba,ktora daje setki różnorodnych objawów i lubi "naśladować "inne choroby,wiem to z własnego doświadczenia.

Właśnie też zamierzam, muszę jednak przejrzeć papiery ze szpitala zakaźnego - czy przypadkiem tych badań mi nie robiono (czy robi się je tylko prywatnie?). Ponieważ już w zakaźnym sugerowano, że nie mam WZW typu A, a raczej coś autoimmunologicznego, może coś neurologicznego...

Tak czy siak - codziennie dochodzą nowe objawy. Jestem coraz bardziej skołowana. W środę mam neurologa i jestem tak we wszystkim pogubiona, że aż nie mam pojęcia jak mam zacząć, co powiedzieć.
Od soboty w nocy budzi mnie zdrętwienie nogi. Ledwo się wybudzam - na tyle, by czuć, że cała noga jest drętwa i mrowi, więc nią przez półsen poruszam. Nie jest w żaden sposób przygnieciona, nie widzę żadnego logicznego wytłumaczenia, dlaczego miałaby drętwieć...
Odpowiedz
#13
W szpitalu pewnie zrobili Ci test elisa,ewentualnie western blott,a te przeważnie dają fałszywy wynik.Mnie borelioza wyszła dopiero w teście CD57,a wcześniej robilam dwa razy elise,raz western blotta i wyszlo że nie mam boreliozy.Prócz tego wyszły mi koinfekcje,bartonella i babeszia.
Odpowiedz
#14
A mam też takie pytanie - bo czuję się jak wariatka. Pisałam, że wsparcia w rodzinie nie mam, bo dla nich to nerwica. Tak, miałam nerwicę, zanim zdiagnozowano mi chorobę Gravesa. Zanim trafiłam do szpitala zakaźnego z powodu ostrego WZW typu A - oczywiście, mam nerwicę i przesadzam.

Nie wiem, czy mam. I wiem, to forum SM. Ale może istnieją jakieś logiczne przesłanki, które rzeczywiście przy tym, co opisałam, pasują do nerwicy wegetatywnej? Może ja jestem po prostu walnięta?
Odpowiedz
#15
Myślę,ze nie jesteś walnięta.Ja dwa lata chodziłam po lekarzach po lekarzach zanim szosty neurolog wpadł n to,że to pewnie borelioza.Miałam wmawiane różne rzeczy,min.nerwice,depresje,menopauze,sm,sla(stwardnienie zanikowe boczne),a nawet jedna osoba (z bliskiej rodziny),powiedziała,że chyba mam schizofrenie.Też wszyscy patrzyli jak na wariatkę,także wiem co czujesz.We wcześniejszym wątku opisałam swoją historię.Jak chcesz to poczytaj.

W nowszym wątku,a nie wcześniejszym.
Odpowiedz
#16
Dobrze może jeszcze zrobić rezonans odcinka szyjnego i piersiowego rdzenia oaz badanie płynu mózgowo - dzeniowego na obecność prążków.Mam podobne objawy, opadnięta powieka w lewym oku, nierówne źrenice, ból prawego oka i oczodołu.Mrowienia głowy, nogi.Senność.Ból nóg czy rąk po niewielkim wysiłju.U mnie SM na tą chwile niepotwiedzone.Diagnozuję się już od oku i nic.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości