Masz ogromne szczęście, że trafiłaś na lekarza, który nie bagatelizuje Twoich objawów i od razu skierował Cię na badania. Dzięki temu szybko będziesz wiedziała co Ci dolega. Choć szpital nie jest wymarzonym miejscem, to uwierz - w sytuacji podejrzenia SM to chyba najlepsze, co mogło Ci się przytrafić. Ambulatoryjnie na takie badanie jak rezonans - musiałabyś czekać przynajmniej kilka tygodni (często czeka się nawet wiele miesięcy). Ew. wykonać je prywatnie, ale to wiąże się z dużymi kosztami.
Jeśli chodzi o przebieg poszczególnych badań, o które pytałaś…
Prawdopodobnie pierwsze badanie, które zostanie wykonane w szpitalu to wspomniany rezonans magnetyczny głowy (mózgu). To badanie nie boli, nie wiąże się z żadnymi nieprzyjemnymi odczuciami (chyba, że masz klaustrofobię - w takim przypadku koniecznie zgłoś to przed badaniem).
Pewnie nie raz widziałaś w filmie pacjenta szpitala, który wsuwany jest do specjalnej "rury". Tak właśnie – mówiąc w uproszczeniu - wygląda to badania. W przypadku, gdy badana jest głowa - pacjent leży w aparacie przez ok 30-40 min. Sprzęt do rezonansu jest dość głośny, dlatego na uszach ma się wytłumiające słuchawki (w niektórych placówkach - włączana jest w nich muzyka). Czasem w trakcie badania podawany jest dożylnie kontrast, żeby lepiej uwidocznić to, co dzieje się w mózgu. To też nie boli ani nie powoduje nieprzyjemnych odczuć. W aparacie trzeba leżeć bez ruchu przez cały czas badania - inaczej wynik nie będzie czytelny.
Czasem w celu postawienia diagnozy (a także wykluczenia innych chorób) konieczne jest także zbadanie płynu mózgowo- rdzeniowego. W tym celu wykonuje się punkcję lędźwiową, tzn. pobranie tego płynu z kanału w kręgosłupie (z tzw. przestrzeni podpajęczynówkowej). Zazwyczaj, żeby lekarz mógł wkłuć się w odpowiednie miejsce, pacjent leży na boku z podkurczonymi nogami i jak najbardziej wygiętym kręgosłupem. Badanie nie jest szczególnie lubiane przez pacjentów. Na szczęście trwa krótko i gdy robi je wykwalifikowany lekarz - prawie nie boli.
Trzecim często wykonywanym często podczas diagnostyki badaniem są potencjały wywołane (zazwyczaj wzrokowe, czasem także słuchowe oraz czuciowe). Jest bezbolesne i najmniej stresujące ze wszystkich badanie. Pacjent siedzi lub leży w specjalnym "czepku" na głowie. Dzięki niemu rejestrowane są potencjały elektryczne z powierzchni głowy po zastosowaniu różnych bodźców. W zależności czego dotyczy badanie -bodźce są różne. W przypadku badania potencjałów wzrokowych bodźcem może być czarno-biała szachownica ze zmieniającymi się polami. Jedynym zadaniem pacjenta jest skupianie się na tym, co widzi.