Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Ale na covid antybiotyk? Trochę chyba nie bo to wirus. Drugi raz to się gripexem leczylam. Lekarka mi cis tam poprzepisywala, ale w sumie nic nie wykupilam oprócz syropu na kaszel. Bo jakoś nic mi nie pasowało. Kupiłam tylko levopront - syrop, a miałam jeszcze erdomed, neosine forte i jakis rupurix.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Hej jutro poczytam co u Was.My wróciliśmy. Biegunki się skończyły.Bylam załamana bo tam pierwszego dnia woda mi poszła. Potem nic.Drugi dzień nic.Na tydzień 2 razy na sedesie Przyczynę znalazłam. Wstyd że wcześniej o tym nie pomyślałam. Zapomniałam leków na cholesterol.To one dają mi takie objawy Nareszcie klocek normalny Buziaki dla Was.
Odpowiedz
(06-08-2023, 20:43)Akinom napisał(a): Ale na covid antybiotyk? Trochę chyba nie bo to wirus. Drugi raz to się gripexem leczylam. Lekarka mi cis tam poprzepisywala, ale w sumie nic nie wykupilam oprócz syropu na kaszel. Bo jakoś nic mi nie pasowało. Kupiłam tylko levopront - syrop, a miałam jeszcze erdomed, neosine forte i jakis rupurix.
Lekarze sami nie wiedzą co jest, przecież ogłoszono koniec pandemii. Lekarka w zeszłym roku, jak mialam dokładnie takie same objawy o tej porze roku zrobiła 2 testy, które wyszły ujemnie, po czym powiedziała, że w zasadzie to nie ma sensu, bo te testy nie są na najnowsze mutacje.
Lekarz zasugerował, ze mogę mieć nawet atypowe zapalenie płuc/już kiedyś sobie wyhodowałam coś takiego/. Pewnie stąd antybiotyk.
Syrop u mnie nie działa, erdomed przerobiłam bez efektu, teraz biorę tabletki emskie - stare dobre lekarstwo jeszcze je pamiętam z dzieciństwa i tu czuję ulgę. Ale jestem makabrycznie osłabiona i to mnie wkurza.
-------------------------------------------------------------------------------------------------
Orchi, dobrze że już wróciłaś i dobrze, że biegunki ustały. Mam nadzieję, że pogoda dopisała i odpoczęłaś.
Odpowiedz
Emskie ohydne, ale działają. Ostatnio odkryłam Emskie smakowe do ssania, ale nie miałam okazji ich jeszcze kupic. Kurcze, kuruj się. Jak jesteś tak strasznie osłabiona to stawiam na wirus. Jak mnie jakikolwiek wirus dopadnie to mogę tylko leżeć. O siadaniu nie ma mowy, o chodzeniu tym bardziej.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
(06-08-2023, 04:06)Jazzy napisał(a): I tak po 8 latach bycia razem, w tym 4 lata po mojej diagnozie Uśmiech na wrocławskiej wyspie powiedziałam Tak Uśmiech

Wszystkiego najlepszego

Yasminko kochana z tego co wiem i dostawaliśmy to daj sobie spokój z tym antybiotykiem, bo tak jak Akinom popieram że to wirus. Moja córeczka dostała neosine syrop na wirusy i wszystkich tym leczyłam. Nawet syropów na kaszel lekarka nie kazała dawać tylko clemastinum to na alergię więc się zdziwiłam ale zagęszcza katar i szybko się można z tym uporać bo nie spływa wszystko. Za lekarza w Polsce zapłaciłam prywatnie jak za zboże ale warto było. Teraz zawsze biorę do domu buteleczkę dla nas na wszelki wypadek.

Orchidea bardzo się cieszę że w końcu jest lepiej i wiadomo co jest grane. Ważne że jest ok
Odpowiedz
Zdrowia życzę dla chorowitkow .
Ja odpoczęłam jak nigdy.
Tylko zasięgu nie miałam.Tv też zero.Non stop na dworku .
Mlody coś tylko mi kaszle.
Odpowiedz
(07-08-2023, 10:29)Akinom napisał(a): Emskie ohydne, ale działają. Ostatnio odkryłam Emskie smakowe do ssania, ale nie miałam okazji ich jeszcze kupic. Kurcze, kuruj się. Jak jesteś tak strasznie osłabiona to stawiam na wirus. Jak mnie jakikolwiek wirus dopadnie to mogę tylko leżeć. O siadaniu nie ma mowy, o chodzeniu tym bardziej.
Są do przełknięcia od biedy.
Kuruję się, staram się oszczędzać, pospałam dziś ze dwie godziny, ale jest jeszcze praca i choć jestem w domu, to muszę być pod telefonem.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Benitko - jutro już nie wezmę, mam dość. Tylko ile wirus może trwać? - prawie 2 m-ce?
Odpowiedz
Wiesz Yasminko może ci się ciągnęło jedno za drugim. Trzymam kciuki kuruj się kochana i oby było szybko lepiej  Serce
Odpowiedz
Wracam do domu ale aż mi przykro. Odpoczęłam, opalilam się i w środę do pracy. Będę miała co wspominać, było fajnie. W najlepszym wypadku juro z rana będę w domu w trochę gorszym w południe.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
I o to chodzilo, żeby było fajnie  Duży uśmiech
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 13 gości