Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Szkoda, dużo osób teraz choruje, a pogoda jest naprawdę piękna, z tym samochodem to porażka jakaś, nie mógłby Wam ten sprzedający go przywieść?
Odpowiedz
Hela to z auto-handlu i podejrzewam, że takiej opcji nie ma bo w końcu nam zależy. No ale gościu jest daleko to mi w pysk nie da i zapytanie w mailu wysłałam Oczko
Jeszcze muszę nasze autko odpicować i potem z tym się bujać żeby sprzedać Smutny
Kurcze to wszystko przerasta bo i do pracy i jeszcze tyle życiowych spraw ;( no i przydalo by się łazienkę - a dokładniej brodzik znów obniżyć Smutny aż strach o tym myśleć.
Odpowiedz
Dasz radę, kto jak nie TyUśmiech


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
No cóż. Facet nie jest na tyle dyspozycyjny i to już wiemy Smutny ale próbowałam. Czyli ewentualnie wycieczka na cały dzień ale z opieką dla męża będzie większy problem. Pomyślimy zobaczymy.
Już zapowiada się słonecznie więc znów będzie zdołowany dzień.
Ależ bym chętnie na rolki wyszła Smutny dobrze, że młodszy se jeszcze nie przypomniał iż ma nowe do wypróbowania Oczko
Odpowiedz
Jakbyś nie zapytała to byś nie wiedziałaUśmiech
Odpowiedz
Dokładnie hela Oczko
Drugiego teraz się pytałam jak inny samochód jest wysoki bo jest taka opcja żeby dokupić tylko rampę i pasy z homologacja i zamontować. Jutro się dowiemy jak właściciel zmierzy Oczko
Ale jak pod górkę to hurtem Uśmiech odwiozłam samochód do mechanika i miałam pożyczyć siostry samochód no więc wsiadam przekręcam stacyjkę i co???
I nico bo akumulator padł ;(
Teraz wyniosłam go na te nasze 3 piętro i ładuję ale z rańca do pracy trzeba będzie szybciej wyjść Smutny
Odpowiedz
Ale sloneczko masz maraton. Musisz byc silna kobitka. Trzymam kciuki zeby akcja samochod zakonczyla sie sukcesem.
Odpowiedz
He he he - zmieniam fach Oczko powinnam być mechanikiem Oczko zaworząc autko śmiałam się mechanikowi, że przy moim szczęściu to te chałasy z przodu to sprężyny. No i co? Dzwoni mechanik do męża i się śmieje do tel. pęknięta sprężyna Uśmiech
Dodam, że w poprzednim aucie dwa razy wymienialiśmy sprężyny a zanim sprzedaliśmy samochód męża to też sprężynę załatwiłam Oczko
Odpowiedz
Słoneczko to masz nowy fach. Podziwiam Cię. Wiem, wiem, że pisałam to już wiele razy, ale będę tak pisała nadal.

Ja mam złe dni. Dopadło mnie jakieś przeziębienie. Siedziałam parę dni w domu na wolnym i wszystko było ok, jutro wracam do pracy i nos zatkany. Jeszcze jakieś ogromne paskudne zimno mi wyskoczyło nad warga. Blee. Nigdy czegoś takiego nie miałam.

Taka byłam szczęśliwa. Kupiłam sobie rower i jak na razie to stoi i podpiera ścianę. Najpierw się wyleczę do konca, później siadam na rower.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
Bubka a jakieś inhalacje może? Lub maść majerankowa Uśmiech
Też bym na rower chciała ale świadomie jeszcze uważam, że dla mnie jeszcze za wcześnie.

A jak tam przed tłustym czwartkiem u Was?
U mnie ciast już robi i za chwilę zaczynam piec żeby dzieci mogly do szkoły zabrać Oczko Chociaż nie wiem co mi strzeliło do głowy. Ale ostatnio sama widziałam, że jakoś mam wszystko za bardzo w .... i zaczęłam chocuaż jakieś witaminy brać żeby wziąć się w garść - może chociaż te witaminy na psychikę działają i w końcu coś dobrego słodkiego zjemy Oczko
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości