08-03-2019, 17:21
A to też mąż powtarzał
przynajmniej wesoło było 
Ogólnie to przyznam się, że nie spodziewałam się takiego miłego traktowania
panie pielęgniarki nas przeniosły do innego pokoju gdzie (jeżeli nie będzie potrzeby) jesteśmy sami z łóżkiem dla mnie 
Jak by co to mam je prosić jeżeli czegoś będziemy potrzebowali.
przynajmniej wesoło było 
Ogólnie to przyznam się, że nie spodziewałam się takiego miłego traktowania
panie pielęgniarki nas przeniosły do innego pokoju gdzie (jeżeli nie będzie potrzeby) jesteśmy sami z łóżkiem dla mnie 
Jak by co to mam je prosić jeżeli czegoś będziemy potrzebowali.

