Tymbark, ile razy mamy Ci mowic, ze masz isc do lekarza i tam szukac odpowiedzi?

Poszukales, wyszlo na to, ze nie masz, a Ty nadal sie doszukujesz.
Zaraz zaczne wierzyc, ze Ty CHCESZ miec to SM. Pytanie tylko - po co? Powinienes wiedziec, ze to w gruncie rzeczy nie zmieni Twojego zycia AZ TAK. Chyba nie mine sie z prawda, jesli powiem, ze wszyscy na tym forum zyja calkiem normalnie, maja prace, rodziny, przyjaciol hobby i cala reszte rzeczy, ktore maja ludzie zdrowi.
Teraz z SM nie wsiada sie na wozek po 5 latach, bo mozna to szybciej wykryc i leczyc. Ty SM nie masz, a nawet gdybys mial, to poza pewnymi zmianami w dziennej dawce lekow, ktora przyjmujesz

i drobnymi zmianami w stylu zycia (to akurat niekoniecznie), to pewnie nic by sie nie zmienilo.
Dlaczego Ty tak bardzo doszukujesz sie dowodow na SM? I to W INTERNECIE, a nie u lekarza?