Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Tak jak kiedyś  Oczko bułki są w tym tygodniu połowę tańsze i się rozeszły hahaha, a Pani przyniosla z zaplecza dwie specjalnie dla mnie  Duży uśmiech
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Czasy zaczynają być strasznie głupie. Aż się boję co to będzie że zmiana szkoły w przyszłym roku. Wiedząc, że są połączone dwa roczniki porobili tak mało miejsc, że dużo dobrych uczniów się nie podostawalo. Za rok będzie to samo. Myślałam, że to w dużych miastach, a okazuje się, że u nas też tak jest. Niby do 18 roku życia jest obowiązek szkolny, a tu tyle osób nie chodzi nigdzie. Załamka. Ja się śmieję, że młodą pośle do zakonnic hahaha
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Ja od dziś Aubagio i od razu 14mg.Juz po zabiegu na żyle i żylakach. Chodzę w pończochach, więc jestem sexi.
Odpowiedz
Niestety komuna wraca. Tylko wtedy nie było a teraz nie będzie nas stać. Ciekawe jak zimę przetrwamy.
Odpowiedz
Nie wiem jak u Was, ale we Wrocławiu zimno, pochmurnie i mokro - nie nastraja to optymistycznie na weekend. Do tego jest jakaś inwazja komarów...
Odpowiedz
U mnie rano było słonecznie, ale Wrocław sprzedał nam chmury i stawiam, że godzinka, góra dwie i będzie padać.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
U mnie pewnie w nocy będzie padać. Bliźniaki do szkoły obkupilam już całkowicie i widzę podszewkę w portwelu hiii.. Wszystko jest niesamowicie drogie.
Odpowiedz
I popadało. Dobrze, że dzisiaj na spokojnie, bez oberwanie chmury.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Potwierdzam inwazję komarów. Na chwilę zatrzymaliśmy się w lesie zebrać grzyby na sos. Było ich mnóstwo. Aż za dużo. Zatrzymałam się żeby zebrać grzyba i momentalnie moje nogi były czarne od komarów. A moim zwyczajem jest to, że jak tylko wejdę do lasu to od razu chce mi się siku tak tym razem szybko uciekłam do samochodu. Plaga komarów była mocniejsza.

A tak po za tym, właśnie wróciłam z 18 nastych urodzin mojego małego braciszka. Było fajnie. Po raz kolejny spotkaliśmy się w najbliższym gronie
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
Komarów jest strasznie dużo. Wczoraj wyszłam na chwilę na balkon to nie szło się odgonić od tego dziadostwa. I to takie malutkie komarzatka. A wredne strasznie. Lata toto koło człowieka i nie da się ubić.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 7 gości