09-03-2023, 09:05
Udało się!!!! Dzięki Yasmina. Ja na wózku też nie usiądę, nie ma takiej opcji.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
|
Mój dzisiejszy nastroj
|
|
09-03-2023, 09:05
Udało się!!!! Dzięki Yasmina. Ja na wózku też nie usiądę, nie ma takiej opcji.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
(09-03-2023, 01:34)yasmina napisał(a):(08-03-2023, 21:20)Benita napisał(a):Długi czas byłam moderatorem forum - trochę się nauczyłam(08-03-2023, 20:08)yasmina napisał(a):Wymiatasz Yasminko?(08-03-2023, 09:42)Bubka napisał(a):Wklejam link Nie będzie tak źle po 15 latach... Ja 15 lat nie leczona bo nie zrobili dokładnych badań i gadali...od kręgosłupa...pani jest zdrowa czego pani szuka?! To choroba w której podają statystyki z dupy wyssane, i te propozycje to masz rację niezbyt normalne, a w klinicznych dostaje się też placebo chyba? Nie wiem może ktoś wie?!W razie co złapiemy się pod ramię i każda tą lepszą nogą trochę pokuśtyka ![]() (09-03-2023, 09:02)Bubka napisał(a): (09-03-2023, 09:02)Bubka napisał(a): Bardzo ładne i sposób fajny z tym burakiem bo ja gąbki kupuję, jak widzę nie potrzebnie. Mnie na reha uczyli Niemcy koszyki wyplatać ?
09-03-2023, 10:15
(09-03-2023, 09:24)e-smka napisał(a): A ja jak co miesiąc umieram na okres
09-03-2023, 11:10
Z buraka dłużej postoi. Od babci niedawno dopiero wyrzuciła bo zaczęły już igiełki się sypać. 4 miesiące wytrzymał
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
ja dziś byłam w klinice SM ... jejku opis radiologiczny był błędny - dobrze że tam płytki CD neurolog sprawdza. Finalnie mam tylko jedną zmianę w głowie 9 x 9 mm, a na opisie radiologicznym: zmiana 9 x 9 mm (czyli poprawnie bo ją mam), ale jeszcze radiolog wyczarował liczne małe zmiany symetryczne i jedną 4 × 7 mm, których nie ma ... nie wiem co tam się zadziało.
09-03-2023, 17:44
Zadziałało się kopiuj - wklej. Ja w ten sposób dostalam endometriozy. I jak się spytalam co to i dlaczego i czy to mój wypis, to mi pani powiedziała, ze tak działa kopiuj - wklej i żebym sobie to wykreslila, bo oni nie mają czasu na pierdoly.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
09-03-2023, 21:59
(09-03-2023, 17:44)Akinom napisał(a): Zadziałało się kopiuj - wklej. Ja w ten sposób dostalam endometriozy. I jak się spytalam co to i dlaczego i czy to mój wypis, to mi pani powiedziała, ze tak działa kopiuj - wklej i żebym sobie to wykreslila, bo oni nie mają czasu na pierdoly. To się, aż niemożliwe wydaje, scenariusz do filmu, aż się myśleć nie chce ile nerwów i wszystkiego przez takie .... słów brak, dlatego nie tęsknię za polską służba zdrowia. Znam super lekarzy i pielęgniarki, ale więcej tych trefnych niestety. Tu zupełnie inaczej ale znajdą się i kiepscy.... Tylko odwrotna zależność.
Benita a mi się wydaje że tu i tam zdarzają się lepsi i gorsi lekarze... Mieszkaliśmy też z mężem kilka lat w Niemczech. Czuliśmy się tam nieswojo.. nawet zaplecze socjalne czy służba zdrowia nie przekonała Nas aby tam pozostać na stałe. Była to dobra lekcja. Teraz marzy mi się wyjazd do Hiszpanii na kilka lat albo nawet w kompletna dzicz gdzie dosłownie chodzi się łowić ryby i mieszka w domu bez okien
... Albo chociaż od listopada do marca ? Marzeniaaa... Myślałam że ktoś mnie usunął z forum.. przez kilka dni nie mogłam dodać posta potem patrzę, że mnie wylogowalo ? Yasmina dziwne te procedury w Polsce... Ja w ogóle jestem człowiek anty chemia więc podobnie jak Akinom Ci radzę chyba... Benita... Ale miałam cudowna lekarkę dla dzieci tam, kobieta złoto. Szkoda że tacy lekarze którzy naprawdę chcą nas leczyć już wymarli a istnieją tylko sprzedawcy leków w białych fartuchach. A tak z pozytywów. Wróciłam właśnie z podwórka. Była piękna pogoda nawet teraz świeci słońce i czuć już wiosnę. Ah. Już nie mogę się doczekać tej sałaty i rzodkiewki z mojego ogródka <3... Zaraz usiądę na matę i muszę poćwiczyć porządnie. Wiecie co ? Życie jest piękne jak docenia się w nim małe rzeczy <3
10-03-2023, 18:48
To właśnie o polskich pisałam że są dobrzy ale mało a tu dużo dobrych ale też kiepscy się zdarzają
my jesteśmy w Bayern i jesteśmy zadowoleni ale oczywiście są też minusy ale służby zdrowia do nich nie zaliczę bo na razie nie ma na co narzekać. Dla mnie plusem już był fakt że za leki dla dzieci nie placi się do 18 roku życia. W Polsce 300 kjak mój syn był mały to lekko się zostawiało, inna bajka, ale cóż. Mieszkanie mamy nad morzem a działkę w górach ale wszystko w Polsce. Nie ma jak u siebie. Cieszę się i zazdroszczę pogody. Ja codziennie chodzę z córką na 2h spacery a dzisiaj się nie dało. Może jutro będzie lepiej. Wyślij troszkę tej pogody
10-03-2023, 20:45
(09-03-2023, 02:28)JMonika79 napisał(a): Hejka.Żebym dobrze zrozumiała - miałaś zdiagnozowany rzut i na tej podstawie podjęto leczenie? ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Akinom - rozmawiałam o tym z synami i mężem - wszyscy są zdania, żebym właśnie dała sobie spokój. Ale...z ciekawości zarezerwowałam sobie wizytę u poprzedniego neuro...zobaczymy co powie. --------------------------------------------------------------------- Bubka - cieszę się, że się udało ----------------------------- Benita - mnie powiedziała neuro, że w tym badaniu nie ma placebo. Najpierw pokustykamy, a potem odpoczniemy ![]() Benita - takie rzeczy się zdarzają, mojemu młodszemu pomylili wyniki badania krwi, z których wynikało, ze może mieć białaczkę, skonsultowałam to od razu z lekarzem, ale co zrobił człowiek, który dostał dobry wynik? I jeszcze jeden przykład...dla mnie szokujący - moja bliska sąsiadka zza płota - kontrolna cytologia jajnika i wynik - nowotwór 4stopnia. Zaczęła biegać po lekarzach, robić najwymyślniejsze badania, a że pracowała w służbie zdrowia to odnowiła kontakty. I okazało się, że to zaplanowana pomyłka w celach statystycznych. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Lusia, a ja już się martwiłam... Ty chcesz do Hiszpanii, a ja do Włoch...Mała tawerna nad brzegiem morza... U mnie też dziś pięknie, wiosennie +17st - i żurawie już krzyczą i bażant spaceruje. A jak już zakwitnie forsycja to już będzie wiosna/no, chyba, że ją krety zeżrą /kto oglądał skecz Kakao - ten wie/-------------------------------------------- A ja dziś sama w domu, bo Pan Mąż pojechał na 50-tkę kolegi z klubu,a ktoś musi zostać z naszymi wilkorami i kotem. Acha...i przy okazji znalazłam taki obrazek
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|