Liczba postów: 399
Liczba wątków: 13
Dołączył: Wrz 2016
Reputacja:
17
Magda, chodzi o to, że zmiany są aktywne, czyli mogą wywoływać niekorzystne objawy. Aktywne zmiany ma się zwykle podczas rzutów. Chociaż mi kiedyś wyszły aktywne zmiany na kontrolnym rezonansie, a czułam się bardzo dobrze.
Liczba postów: 285
Liczba wątków: 6
Dołączył: Gru 2016
Reputacja:
3
11-04-2017, 22:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-04-2017, 22:23 przez Yazon.)
(11-04-2017, 21:46)Magda napisał(a): A moze mi ktos powiedziec jaka jest roznica miedzy zmianami, ktore sie nie wzmacniaja po kontrascie a tymi, ktore sie wzmacniaja? Na pierwszym rezonansie mialam 1 zmiane, ktora sie nie wzmacniala a za drugomim razem nie podawali kontrastu, wiec nie wiem. Czy chodzi o to ze niektore ogniska sa stare i nie wywoluja stanow zapalnych i objawow?
Magda takie pytania powinnaś zadawać lekarzowi prowadzącemu, on uznając że powinnaś o tym wiedzieć lub znając twój stan psychiki i podejście do zagadnienia w odpowiedni sposób przekaże Ci tą wiedzę! Na forum na pewno prawie każdy może odpowiedzieć na to pytanie tylko czy w prawidłowy sposób i odpowiednio zinterpretowane tego już nie byłbym pewny a raczej bym Ci odradzał  Możesz usłyszeć kiedyś od swojego lekarza takie słowa: "kto Pani nagadał takich głupot" a tego nikt nie chce
Ja kiedyś ulyszałem od lekarza takie słowa:cyt. "Proszę nie wczytywać się w opisy wyników"
Myślę że dla tego że podlegają one jeszcze specjalistycznej interpretacji.
A tak w ogóle to myślę że powinnaś wyluzować i troszke odpuścić Idą Święta, Wiosna, Będzie Dobrze
Pozdrawiam!
To nie S.M. ma mnie tylko ja mam S.M.
Liczba postów: 237
Liczba wątków: 6
Dołączył: Kwi 2017
Reputacja:
0
(11-04-2017, 21:46)Magda napisał(a): (11-04-2017, 21:11)Marta_L napisał(a): Magda ja punkcje miałam robioną jak trafiłam do szpitala. Najpierw lekarze nie wierzyli, że coś mi dolega. Zrobili mi najpierw rezonans, zanim był wynik lekarz powiedział, że jak będzie wynik dobry to wyjdę do domu. Po południu przyszedł z wiadomością, że wyszły cztery zmiany w tym jedna wzmacniająca się po kontraście. Następnego dnia o 8 rano zrobili mi punkcje. Mnie nie bolało, lekarz wkłuł się od razu. Po punkcji leżałam płasko 12 godzin, po tych 12 godzinach mogłam wstać. Bolała mnie głowa, była taka sztywna, czułam jakbym miała w niej kamień i trwało to ok 2 tygodni. A moze mi ktos powiedziec jaka jest roznica miedzy zmianami, ktore sie nie wzmacniaja po kontrascie a tymi, ktore sie wzmacniaja? Na pierwszym rezonansie mialam 1 zmiane, ktora sie nie wzmacniala a za drugomim razem nie podawali kontrastu, wiec nie wiem. Czy chodzi o to ze niektore ogniska sa stare i nie wywoluja stanow zapalnych i objawow?
W sumie nie dokońca wiem o co chodzi. Wtedy miałam jedną wzmacniającą się i Ordynator mówiła mamie mojej że wygląda to na swieżą zmianę, wtedy miałam własnie rzut. Ale teraz trzy tygodnie temu miałam znowu rezonans bo musiał być na świeżo zrobiony do programu lekowego i doszła jedna zmiana nie wzmacniająca się a lekkie objawy mam, przeczulice, dretwienia. Lekarz mówił że może to być zaostrzenie choroby i wrazie gdyby bardzo mi to dokuczalo to da mi sterydy w tabletkach bo na takie lekkie rzuty szkoda faszerowac się solumedrolem
Liczba postów: 3 965
Liczba wątków: 39
Dołączył: Lut 2017
Reputacja:
42
Mi mówili że zmiany które się wzmacniają po kontraście to aktywne stany zapalne
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Liczba postów: 285
Liczba wątków: 6
Dołączył: Gru 2016
Reputacja:
3
12-04-2017, 21:15
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-04-2017, 21:23 przez Yazon.)
No i proszę ile tutaj interpretatorów
Może należałoby otworzyć jakąś praktykę 
Bez urazy!
To nie S.M. ma mnie tylko ja mam S.M.
Liczba postów: 61
Liczba wątków: 8
Dołączył: Kwi 2017
Reputacja:
1
Sluchajcie, a w jakim miejscu macie te zmiany? Bo mi lekarz w szpitalu powiedzial, ze nie zawsze demielinizacja oznacza SM, zalezy jeszcze gdzie sa umiejscowione.
Liczba postów: 3 965
Liczba wątków: 39
Dołączył: Lut 2017
Reputacja:
42
(12-04-2017, 21:15)Yazon napisał(a): No i proszę ile tutaj interpretatorów
Może należałoby otworzyć jakąś praktykę 
Bez urazy!
Powtarzam co lekarz mówił nic poza tym, sama sobie tego nie wymyśliłam
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Liczba postów: 61
Liczba wątków: 8
Dołączył: Kwi 2017
Reputacja:
1
12-04-2017, 21:30
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-04-2017, 21:38 przez Magda.)
Yazon, nie podsmiewaj sie z nas! Przeciez po to jest forum zeby pytac... A ja przez miesiac nie mam komu zadac pytan. Natomiast jak juz sie znajde w szpitalu to zadam lekarzom 1000 nurtujacych mnie pytan i potem spokojnie bede mogla prowadzic mala infolinie neurologiczna, hi hi
(12-04-2017, 20:17)Marta_L napisał(a): (11-04-2017, 21:46)Magda napisał(a): (11-04-2017, 21:11)Marta_L napisał(a): Magda ja punkcje miałam robioną jak trafiłam do szpitala. Najpierw lekarze nie wierzyli, że coś mi dolega. Zrobili mi najpierw rezonans, zanim był wynik lekarz powiedział, że jak będzie wynik dobry to wyjdę do domu. Po południu przyszedł z wiadomością, że wyszły cztery zmiany w tym jedna wzmacniająca się po kontraście. Następnego dnia o 8 rano zrobili mi punkcje. Mnie nie bolało, lekarz wkłuł się od razu. Po punkcji leżałam płasko 12 godzin, po tych 12 godzinach mogłam wstać. Bolała mnie głowa, była taka sztywna, czułam jakbym miała w niej kamień i trwało to ok 2 tygodni. A moze mi ktos powiedziec jaka jest roznica miedzy zmianami, ktore sie nie wzmacniaja po kontrascie a tymi, ktore sie wzmacniaja? Na pierwszym rezonansie mialam 1 zmiane, ktora sie nie wzmacniala a za drugomim razem nie podawali kontrastu, wiec nie wiem. Czy chodzi o to ze niektore ogniska sa stare i nie wywoluja stanow zapalnych i objawow?
W sumie nie dokońca wiem o co chodzi. Wtedy miałam jedną wzmacniającą się i Ordynator mówiła mamie mojej że wygląda to na swieżą zmianę, wtedy miałam własnie rzut. Ale teraz trzy tygodnie temu miałam znowu rezonans bo musiał być na świeżo zrobiony do programu lekowego i doszła jedna zmiana nie wzmacniająca się a lekkie objawy mam, przeczulice, dretwienia. Lekarz mówił że może to być zaostrzenie choroby i wrazie gdyby bardzo mi to dokuczalo to da mi sterydy w tabletkach bo na takie lekkie rzuty szkoda faszerowac się solumedrolem  Marta, a jakiej wielkosci sa te zmiany i w jakim miejscu?
Liczba postów: 285
Liczba wątków: 6
Dołączył: Gru 2016
Reputacja:
3
Ja się nie podśmiewam tylko chciałbym Cię ustrzec przed niezbyt fachowymi odpowiedziami, nie zawsze trafnymi!
Ale jeśli to zaspakaja twoją ciekawość to...........
Zajrzyj jeszcze do wątku "jakie macie zmiany w wynikach M.R.I" a wtedy zrozumiesz że zmiany w M.R.I nie zawsze odpowiadają stanowi faktycznemu. W Neurologii Klinicznej dla studentów napisano wyraźnie że takie zmiany jakie mają sm-owcy mogą mieć zupełnie zdrowi ludzie!
Pozdro!
To nie S.M. ma mnie tylko ja mam S.M.
Liczba postów: 142
Liczba wątków: 12
Dołączył: Mar 2017
Reputacja:
4
13-04-2017, 08:33
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-04-2017, 08:34 przez Elsie.)
Ja mam sitko w mózgu (ok. 40-50 zmian - już nawet nie chciało się im liczyć, serio..., SM od 2007, 4 rzuty - z czego przy ostatnich 3 lekkich epizodach nic się w MRI nie zmieniało) i gdyby się tym sugerować, to powinnam już nie żyć  Żartuję oczywiście  Swój stan fizyczny oceniam jako bardzo dobry, dzięki Bogu.
Trudno mi się więc wypowiadać, czy te zmiany w rezonansie faktycznie mają aż tak wielkie znaczenie... Słyszałam też od specjalistów, że powinno się leczyć pacjenta, a nie papier (ten z wynikami badań)
|