19-12-2025, 17:32
ja trafiłem tu przypadkiem bo żona mnie namówiła bym znalazł jakieś forum SM i poszukał innego lekarza, a nie mam fejsa i jakoś tak tu mnie przywiało
|
Mój dzisiejszy nastroj
|
|
19-12-2025, 17:32
ja trafiłem tu przypadkiem bo żona mnie namówiła bym znalazł jakieś forum SM i poszukał innego lekarza, a nie mam fejsa i jakoś tak tu mnie przywiało
19-12-2025, 20:05
Jestem tutaj od prawie 7 lat, też jestem uzalezniona
![]() Cieszę się, że jest takie miejsce
19-12-2025, 21:22
(19-12-2025, 17:32)Bartek napisał(a): ja trafiłem tu przypadkiem bo żona mnie namówiła bym znalazł jakieś forum SM i poszukał innego lekarza, a nie mam fejsa i jakoś tak tu mnie przywiało To witam wśród nieżywych. Podobno kto nie ma fejsa ten nie żyje też tego nie mam. I daję radę taka cichociemna trochę jestem
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
19-12-2025, 22:58
(19-12-2025, 21:22)Akinom napisał(a):(19-12-2025, 17:32)Bartek napisał(a): ja trafiłem tu przypadkiem bo żona mnie namówiła bym znalazł jakieś forum SM i poszukał innego lekarza, a nie mam fejsa i jakoś tak tu mnie przywiało no i jakoś dobrze i bez fejsa. zawsze mogę zajrzeć np. tutaj
20-12-2025, 13:04
Mnie to przerażają te wszystkie spiskowe teorie dziejów na Fejsie, samozwańczy lekarze od wszystkiego, jacyś naciągacze, manipulatorzy i to, że ludzie są durni, naiwni i im we wszystko ślepo wierzą. Zero zdroworozsądkowego podejścia. Moja osobista, była już przyjaciółka płaciła grube pieniądze jakiemuś zielarzowi za mieszanki, które można zrobić z ziółek kupionych w sklepie. I jeszcze to jej niby pomagało. Moja mama też bierze z fejsa takie newsy, że lyka wszystko, jak leci. To zaczyna być niebezpieczne.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
U mnie zaraz wybije 6 lat... Wcześniej też tu wchodziłam i czytałam bo znajoma miała stwardnienie zanikowe boczne..
Akinom to tam trzeba jednak dołączyć do tych grup szarlatanów na tym fcb bo tak ogólnie chyba tego nie ma. Najważniejsze że one Cię do niczego nie namawiają.
20-12-2025, 14:13
Nie wiem, czy trzeba do czegoś dołączyć czy nie, ale fascynacja tego typu ludźmi jest dla mnie przerażająca. Nie wiem, ja nie potrafię komuś tak ślepo we wszystko wierzyć. Już taka jestem i tyle. Mam swój rozum, swoje przekonania i tyle.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
22-12-2025, 13:59
Akinom na tym polega magia portali społecznościowych. Ja mam Facebooka i nawet Instagrama. Nawet powiem, że na fejsie można trafić na ciekawe materiały. Natomiast nauczyłam się, że z "mądrością" internetu nie ma co walczyć, czyli po prostu nie komentować. Zdarzają mi się też momenty, kiedy siedzę i przesuwam bezmyślnie, dość szybko to wyłapuję. Czasami pozwalam sobie na bezwładne przeglądanie. Odmóżdżanie też czasem jest potrzebne!
22-12-2025, 14:22
Konga dokładnie - odmóżdżenie też jest czasem do szczęścia potrzebne. Ja to zauważyłam że najbardziej mnie rajcują komentarze innych. Tylko je czytam, nigdy się nie udzielam.
22-12-2025, 21:31
Ja tak samo. Wolę poczytać. Mam FB, kiedyś wchodziłam raz na jakiś czas, teraz częściej. Insta nie mam, tam nie potrafię się odnaleźć. Jak u Was przygotowania? Ja dopiero dzisiaj kupiłam prezenty, jakiś w tym roku nie mam takiej zajawki jak kiedyś.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|