Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
ja trafiłem tu przypadkiem bo żona mnie namówiła bym znalazł jakieś forum SM i poszukał innego lekarza, a nie mam fejsa i jakoś tak tu mnie przywiało
Odpowiedz
Jestem tutaj od prawie 7 lat, też jestem uzaleznionaUśmiech
Cieszę się, że jest takie miejsce  Serce
Odpowiedz
(19-12-2025, 17:32)Bartek napisał(a): ja trafiłem tu przypadkiem bo żona mnie namówiła bym znalazł jakieś forum SM i poszukał innego lekarza, a nie mam fejsa i jakoś tak tu mnie przywiało

To witam wśród nieżywych. Podobno kto nie ma fejsa ten nie żyje  Duży uśmiech też tego nie mam. I daję radę  Anioł taka cichociemna trochę jestem  Cwaniak
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
(19-12-2025, 21:22)Akinom napisał(a):
(19-12-2025, 17:32)Bartek napisał(a): ja trafiłem tu przypadkiem bo żona mnie namówiła bym znalazł jakieś forum SM i poszukał innego lekarza, a nie mam fejsa i jakoś tak tu mnie przywiało

To witam wśród nieżywych. Podobno kto nie ma fejsa ten nie żyje  Duży uśmiech też tego nie mam. I daję radę  Anioł taka cichociemna trochę jestem  Cwaniak

no i jakoś dobrze i bez fejsa. zawsze mogę zajrzeć np. tutaj
Odpowiedz
Mnie to przerażają te wszystkie spiskowe teorie dziejów na Fejsie, samozwańczy lekarze od wszystkiego, jacyś naciągacze, manipulatorzy i to, że ludzie są durni, naiwni i im we wszystko ślepo wierzą. Zero zdroworozsądkowego podejścia. Moja osobista, była już przyjaciółka płaciła grube pieniądze jakiemuś zielarzowi za mieszanki, które można zrobić z ziółek kupionych w sklepie. I jeszcze to jej niby pomagało. Moja mama też bierze z fejsa takie newsy, że lyka wszystko, jak leci. To zaczyna być niebezpieczne.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
U mnie zaraz wybije 6 lat... Wcześniej też tu wchodziłam i czytałam bo znajoma miała stwardnienie zanikowe boczne..

Akinom to tam trzeba jednak dołączyć do tych grup szarlatanów na tym fcb bo tak ogólnie chyba tego nie ma. Najważniejsze że one Cię do niczego nie namawiają.
Odpowiedz
Nie wiem, czy trzeba do czegoś dołączyć czy nie, ale fascynacja tego typu ludźmi jest dla mnie przerażająca. Nie wiem, ja nie potrafię komuś tak ślepo we wszystko wierzyć. Już taka jestem i tyle. Mam swój rozum, swoje przekonania i tyle.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Akinom na tym polega magia portali społecznościowych. Ja mam Facebooka i nawet Instagrama. Nawet powiem, że na fejsie można trafić na ciekawe materiały. Natomiast nauczyłam się, że z "mądrością" internetu nie ma co walczyć, czyli po prostu nie komentować. Zdarzają mi się też momenty, kiedy siedzę i przesuwam bezmyślnie, dość szybko to wyłapuję. Czasami pozwalam sobie na bezwładne przeglądanie. Odmóżdżanie też czasem jest potrzebne!
Odpowiedz
Konga dokładnie - odmóżdżenie też jest czasem do szczęścia potrzebne. Ja to zauważyłam że najbardziej mnie rajcują komentarze innych. Tylko je czytam, nigdy się nie udzielam.
Odpowiedz
Ja tak samo. Wolę poczytać. Mam FB, kiedyś wchodziłam raz na jakiś czas, teraz częściej. Insta nie mam, tam nie potrafię się odnaleźć. Jak u Was przygotowania? Ja dopiero dzisiaj kupiłam prezenty, jakiś w tym roku nie mam takiej zajawki jak kiedyś.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 8 gości