28-10-2018, 19:54
(28-10-2018, 10:29)Katia83 napisał(a): Witam jestem katia znalazłam ta stronę przez przypadek i postanowiłam się przedstawić. Choruje na SM, diagnozę postawiono we wrześniu w tym roku jak trafiłam do szpitala z rzutem. Po RM postawiono diagnozę. Jestem zapisana do programu i biorę Aubagio. Szczerze powiedziawszy jak narazie ta choroba do mnie jeszcze nie dociera ciągle o tym myślę i o następnym rzucie kiedy nastąpi . Czytałam o jakiejś diecie i wychodzi na to że to co lubię to nie można jesca jak wy sobie z tym radzicie?
Cześć. Ja choruję od 23 lat.Chyba trochę udawałam sama przed sobą, że mi nic nie jest ale w końcu zlitowałam się nad sobą.Miałam z 10 rzutów, pojawiałam się w szpitalu, wypuszczali mnie i dalej nic konkretnego z moją chorobą nic nie robiłam. Szczególnie nie dbam o siebie i i się nie przejmuję, albo raczej się nie przejmowałam. Trafiłam do szpitala znowu w sierpniu i od tygodnia przyjmuję leki. Nie stosuję diety, ćwiczę coś tam i chyba za mocno. Postanowiłam że w wieku 40 lat zacznę się przejmować no i dzisiaj po raz pierwszy weszłam na forum.


a jak wy sobie z tym radzicie?