Wiem właśnie, mysle o tym powoli... o przekfalikowaniu sie.
Myślałem o prawku na ciezarowe, kurs na koparke itp. ale czy ja moge jak mam SM, musze sie dowiedzieć.
W każdym bądź razie lepiej 8godz w kabinie niz 10godz na budowie, chociaz ruch mi sprzyja a w kabinie tylko siedzisz.
Tak samo jak o zmianie mieszkania z 3pietra bez windy na Parter.
Myślałem o prawku na ciezarowe, kurs na koparke itp. ale czy ja moge jak mam SM, musze sie dowiedzieć.
W każdym bądź razie lepiej 8godz w kabinie niz 10godz na budowie, chociaz ruch mi sprzyja a w kabinie tylko siedzisz.
Tak samo jak o zmianie mieszkania z 3pietra bez windy na Parter.

