11-12-2018, 18:52
U mnie był psycholog z programu, którego dostałem 3 lata po diagnozie. Pamiętam, że zaczął coś pieprzyć i skończyło się nad moim wyzwaniem go od tumanów i opuszczeniu gabinetu.
Także, no, ludzie i ludziska.
Także, no, ludzie i ludziska.

