Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Taka refleksja dla świeżo zdiagnozowanych i nie tylko
#7
(29-12-2018, 20:33)AnnaAntonia napisał(a):
(29-12-2018, 20:09)WorkBorg napisał(a): Co do 4 - dokładnie, dodałbym - walczyć o jak najskuteczniejsze terapie jak najszybciej.

Co do nowych - w przyszłym roku ogólnoświatowa pojawia się dwa nowe, w Polsce przynajmniej jeden.

Co do 5 - czasami płacz jest terapeutyczny. Tylko z nim nie przeszkadzać.

Nie skreślać żadnych planów, marzeń itd. Ta choroba
:
a) nie zabija.
B) w wielu przypadkach - nie zmienia drastycznie życia, przynajmniej przez pierwsze kilkanaście lat.
Ostatnie mi sie nie podoba ? Lepiej brzmialoby - w większości i 20 lat np.
skoro mowisz, zeby naciskać na najlepsze terapie, to czemu ciagle jest tak wiele osób na interferonach i copaxone? 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Ależ staram się byc uczciwy - stąd 'wiele przypadków' i kilkanaście lat, bo na to wskazują dane.

a ilość osób na interferonach i copaxonie, to niestety kwestie finansowo-edukacyjne (wielu neuro działa wg. starego systemu indukcyjnego leczenia).

Pozdrawiam.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Taka refleksja dla świeżo zdiagnozowanych i nie tylko - przez WorkBorg - 30-12-2018, 12:34

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości