26-06-2019, 15:40
Ja bym się za mocno nie przywiązywała do tej diagnozy. Tak jak dziewczyny piszą, nie da się tej postaci stwierdzić bez szerszej obserwacji. Może było tak, że miałeś na tyle słabe rzuty, że nawet nie pomyślałeś, że coś jest nie tak. A teraz to sobie spokojnie przechodzi np. w postać wtórnie postępująca. Żeby to stwierdzić potrzeba czasu. Nie jednej czy dwóch wizyt. Trzymaj się i powodzenia.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

