(11-11-2019, 21:41)sloneczko25 napisał(a): Z półpaścem jest tak. Gdyby nas zaszczepili na ospie i byśmy jej nie mieli to by półpasiec nie mógł nas dopaść. Każe mieliśmy ospę to na półpaśca ( czy jak to się tam odmienia) mamy szansę.
Speculum z tego co wiem są jakieś badania nad lepszym wykorzystaniem komórek macierzystych przy SLA ale jeżeli to te w Olsztynie to dużo chorych już ich nie poleca i lepiej pieniądze wykorzystać na rehabilitację.
U męża niestety nie najlepiej ale ciągle mam nadzieję. Niestety w jaki sposób patrzą lekarze to nie jest pocieszająceDziś zrobili mu traheo i mamy nadzieję że w końcu się uspokoi, bo od jutra chcą go znów próbować wybudzać .
A ja już tak się przyzwyczaiłam do wstawiania w nocy, że teraz jak się mniej ruszam to wszystko (każdy mięsień) mnie boli.
Dzielna jesteś, ale pewnie wyczerpana i psych i fiz... Oby się poprawiło...

(12-11-2019, 17:11)fruu napisał(a): Od kilkunastu dni czuję się, przynajmniej fizycznie, jak nowo narodzony. Pełno sił, pełno energii i masa pomysłów na co to spożytkować :-) Tak sobie myślę, że mogłoby mi już tak zostać na stałe :-)
A jeszcze dzisiaj trafiłem do szpitala. Planowo. Na "wkręcenie śrubki" w czaszkę. W końcu jest nadzieja, że będę słyszał na oba ucha. Tak, zdecydowanie jest to super czas dla mnie :-)
Oooo to powodzenia


Dziś zrobili mu traheo i mamy nadzieję że w końcu się uspokoi, bo od jutra chcą go znów próbować wybudzać .