09-02-2020, 22:31
(09-02-2020, 21:58)e-smka napisał(a):Dziękuję za optymizm. Ja też czasem lubię wyzwania. Pocieszam się, że w obu pociągach będę na dupie siedzieć. Jeśli dam radę to do Krakowa z nimi i mężem pojedziemy na jeden dzień. Akurat do Krakowa mam pociągi od siebie.(09-02-2020, 21:56)Orchidea napisał(a):To troche daleko, tym bardziej że masz problemy z chodzeniem...(09-02-2020, 21:22)e-smka napisał(a):Muszę autobusem do dworca potem pociąg do Warszawy i z Warszawy do Poznania. Ten jedzie ok 4 godz.(09-02-2020, 21:12)Orchidea napisał(a): Porywam się z motyką na słońce. Chcę zabrać dzieci do chrzestnych do Poznania. Zrobię im frajdę i pociągiem pojadę. Trochę się boję bo jadę sama z nimi. Targają mną wątpliwości czy dam radę.A daleko masz?
(09-02-2020, 21:28)agica napisał(a):Agula ty pozytywko :-D(09-02-2020, 21:12)Orchidea napisał(a): Porywam się z motyką na słońce. Chcę zabrać dzieci do chrzestnych do Poznania. Zrobię im frajdę i pociągiem pojadę. Trochę się boję bo jadę sama z nimi. Targają mną wątpliwości czy dam radę.Wierzę w Ciebie


