(14-02-2020, 20:54)klaudia26 napisał(a): A ja byłam dzisiaj na badaniach rocznych i jestem tak zmęczona jak dawno nie byłam...Napisz jak wyniki.
Wenflon dopiero za trzecim razem pielęgniarce się udało założyć i chyba i tak nie do końca dobrze bo krew nie chciała lecieć a przy podawaniu kontrastu bolało :/
Rezonans miałam półtora godziny. Nigdy nie miałam aż tak długo. Jak już się skończyło to wstać nie mogłam...
No ale pocieszające jest chociaż to że zrobili mi głowę i odcinek szyjny kręgosłupa.
I teraz czekanie do czwartku na wyniki...
Ja dziś wracam do domu. Fajnie było. Czas na rzeczywistość.

