Ja tez mialam podobny stan, ktory trwal kilka miesiecy. Totalna pustka emocjonalna i tez chodzilam do pracy w tym czasie, spelnialam niezbedne obowiazki, wszystko wydawalo sie pozornie ok, a w srodku czulam otchlan.
Robiac rzeczy, ktore wczesniej uwielbialam (np. jazda na rowerze) nie czulam nic, trudno to nawet opisac, dlatego zycze Ci Marcin bys przez to przeszedl jak najszybciej. Pewnego dnia to minie.
Malo ambitnie, ale obecnie seriale na netflix'ie poprawiaja mi samopoczucie
Robiac rzeczy, ktore wczesniej uwielbialam (np. jazda na rowerze) nie czulam nic, trudno to nawet opisac, dlatego zycze Ci Marcin bys przez to przeszedl jak najszybciej. Pewnego dnia to minie.
Malo ambitnie, ale obecnie seriale na netflix'ie poprawiaja mi samopoczucie


