22-03-2022, 06:09
MarcinS pamiętaj że objawy nie sugerują o tym że coś jest nowego. Przynajmniej u mnie tak było. Objawów miałam chyba wszystkie w 2019 a MRI czyste. I tak czytając forum widzę że nie byłam w tym przypadku odosobniona.
Co do rabatek Yasmina tam nie trzeba plewić akurat
. Układam na dół kartony potem jakieś gałązki z pokrzywa, ewentualny nawóz, ziemia i sadzonki. Rzadko kiedy coś przebija się z chwastów
. Choć no ja tam nie mam problemów z chwastam, mnie to akurat baaardzo uspokaja. Na tyłku za dużo siedziec nie potrafię więc to taka moja możliwość obcowania z naturą. Plony to oczywiście najlepsza nagroda i jedyny prawdziwy smak, którego nigdzie nie znajdziesz
dlatego waaarto...
Ja w tym roku nie planuje za dużo bo mam dwóch pomocników ale na pewno sałata jeszcze w tym miesiącu, potem rzodkiewki, marchewka, seler , kalarepa , ziółka! Dużo ziół jak bazylia oregano pietruszka tymianek moje melisa po ktorej zasypiam na stojąco ooo..ziele magii -jak to pachnie
jak afrodyzjaki cukinia oczywiście moj bezglutenowy makaron z niej powstaje. Buraczki na chipsy
. Por na zupke .W innych latach sądziłam też kalafior brokuły i inne cuda ale to sobie wyjątkowo daruję. Rukola jeszcze bo to rośnie jak chwast
Aż się rozmarzylam! W każdym razie 0 chemii i wiem co jem
Mam nadzieję Yasmina że Cię trochę przekonałam?
Ja dziś kiepsko ze snem niestety wrrr.. i wtedy najbardziej nie lubię tego SMu
:/
Co do rabatek Yasmina tam nie trzeba plewić akurat
. Układam na dół kartony potem jakieś gałązki z pokrzywa, ewentualny nawóz, ziemia i sadzonki. Rzadko kiedy coś przebija się z chwastów
. Choć no ja tam nie mam problemów z chwastam, mnie to akurat baaardzo uspokaja. Na tyłku za dużo siedziec nie potrafię więc to taka moja możliwość obcowania z naturą. Plony to oczywiście najlepsza nagroda i jedyny prawdziwy smak, którego nigdzie nie znajdziesz
dlatego waaarto... Ja w tym roku nie planuje za dużo bo mam dwóch pomocników ale na pewno sałata jeszcze w tym miesiącu, potem rzodkiewki, marchewka, seler , kalarepa , ziółka! Dużo ziół jak bazylia oregano pietruszka tymianek moje melisa po ktorej zasypiam na stojąco ooo..ziele magii -jak to pachnie
jak afrodyzjaki cukinia oczywiście moj bezglutenowy makaron z niej powstaje. Buraczki na chipsy
. Por na zupke .W innych latach sądziłam też kalafior brokuły i inne cuda ale to sobie wyjątkowo daruję. Rukola jeszcze bo to rośnie jak chwast
Aż się rozmarzylam! W każdym razie 0 chemii i wiem co jem
Mam nadzieję Yasmina że Cię trochę przekonałam?
Ja dziś kiepsko ze snem niestety wrrr.. i wtedy najbardziej nie lubię tego SMu
:/

