(14-04-2022, 08:28)marcepanka napisał(a):(13-04-2022, 21:25)Tosiia napisał(a): u mnie troche zamieszanie i z diagnoza i z leczeniem ...Współczuję zamieszania z lekiem. A na podstawie jakich badań wykluczono SM a stwierdzono nawracajace poprzeczne zapalenie rdzenia? Przyznam że nawet nie wiedziałam że jest odmiana nawracająca.
Obecnie juz nie mam SM, a mam diagnoze 'nawracajace poprzeczne zapalenie rdzenia', ale i tak zalecane leczenie jest leczeniem stosowanym przy SM - leczenie Kesimpta ... Tez mam teraz 'problemy' z powodu diagnozy, bo musze czekac na decyzje Kasy Chorych czy pokryja koszty leczenia Kesimpta przez to ze nie mam SM, a jest to lek dopuszczony do leczenia SM, a nie poprzecznego zapalenia rdzenia ....
chyba nie istnieje taka odmiana ... ale mysle, ze nie mogli mnie do niczego podpasowac wiec wspisali to co pewne czyli to, ze zapalenie rdzenia jest nawracajace, ale nie spelniam kryteriow SM, ani Devic'a (ufff) ani choroby z przeciwcialami anty-MOG, ani toczenia i boreliozy, ale i tak nie wiem dlaczego nie zdiagnozowali mnie po prostu jako rdzeniowe SM (jest demielinizacja na tle autoimunologicznym + prazki obecne) by ominac teraz problemy z lekiem ...


