(01-07-2022, 12:04)Bubka napisał(a): Jak dla mnie taka pogoda jak dzisiaj i w ostatnich dniach jest trochę zabójcza. Jednak zdecydowanie wole jak jest chłodniej. W pracy siedzę za biurkiem gdzie jest klima, nie ma produkcji to na zakład nie wychodzę.
Od jakiegoś czasu boli mnie noga wzdłuż kości piszczelowej, takie uczucie jakby miał zacząć się skurcz. No i rano mnie obudził, nie mogłam tego opanować ból był straszny, do tego stopnie, że poleciały mi łzy. A raczej jestem odporna na ból. W dodatku wykręcało stopę. Magnez suplementuję już od dłuższego czasu. Macie jakieś inne pomysły, które mogły by pomóc?
Bubka, jak Ci się taki okropny skurcz przytrafi, to przyłóż sobie coś zmrozonego. Woreczek z kostkami lodu, cokolwiek. U mnie ostatnio poszła zupa jarzynowa z Hortex u, ale pomogło. Nic innego nie działa. Można sobie naciągać duży paluch u stopy i nic. Mrożonka daje rade. Co prawda po akcji jest do wyrzucenia (albo do szybkiej zupy), ale działa.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

