04-05-2023, 12:38
(04-05-2023, 08:14)Livia napisał(a): Analiza kolorystyczna + analiza Kibbe to był u mnie strzał w dziesiątkę. W końcu mogę się ograniczać do kilku fasonów i kolorów, wytypowanych pod moją sylwetkę i typ urody i hulajdusza w tym zakresie, a za resztą nie tęsknię. Zawsze chciałam mieć ograniczoną bazę ubraniową, ale nie umiałam sama jej sobie wyznaczyć (brak obiektywności, kompleksy, mętlik w głowie przez modowe szaleństwo które panuje). Zdobyłam ją w oparciu o wiedzę i sensowne (w moim odczuciu) typologie i to mi pasuje.
https://www.radiosochaczew.pl/artykul-4m...iej-szafie
Z butów warto na pewno kupić sobie wygodne czółenka
I to Ci poprawia samopoczucie?

