06-05-2023, 12:16
Na wyjscia, na których spodziewam się, że nie będzie gdzie usiasc zaopatrzyłam się w krzesło wędkarskie i jak gdzieś idziemy to maz je bierze z bagaznika i mi rozkłada. Ostatnio zastanawiam się nad balkonikiem z opcja siedzenia. Tylko tam trzeba hamowac kolka, bo można nieźle odjechać.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

