(18-07-2023, 07:35)Tosiia napisał(a): ja pod koniec 2018 zostawiłam wszystko (też miałam i rezonans i badanie płynu) i nie zaczerpnęłam drugiej opinii po czym po ok. 2 latach wyszło SM.
Zaraz po diagnozie żałowałam, że to zostawiłam i miałam żal do neurologa że w 2018 mi powiedział, że 'zmiana demielizacyjna jest, ale mam się nie martwić, bo wszystko jest ok' (tak w skrócie)
Wizyta u kolejnego neurologa to tylko 15 - 20 min, nie wymaga większego wysiłku więc pewnie będąc na Twoim miejscu bym spróbowała ...
Byłem u 3 neurologa w tym roku. Zmiany są nieswoiste dla SM, ale do obserwacji. No i mam wykluczyć PFO, czyli czeka mnie echo serca.

