(07-09-2023, 15:27)Lusia98 napisał(a): Tak Benita masz rację człowiek nie docenia takich zwykłych czynności! Docenia je dopiero jak już jest trudniej...Ja wróciłam z urlopu, było cudownie, ciepło, woda turkusowa i ciepła. Słońce od rana do zmierzchu. Napędzana winem, śmiechem dzieci i słońcem nie czułam żeby cokolwiek mi dolegało
eh czemu po prostu nie mogę się wyprowadzić gdzieś do Meksyku albo Hiszpanii ?! Gdyby nie to że mąż i dzieci to już dawno pożegnałabym ta Polskę..
Nic straconego może mąż i dzieci myślą podobnie

(08-09-2023, 19:31)yasmina napisał(a): A ja jutro nareszcie wyjeżdżam na wakacjeMiłego urlopu, baw się dobrze ale nie rób niczego czego my byśmy nie zrobiły. Tato wyszedł we wtorek ze szpitala, pierwsza dawka leczenia wzięta i od razu oznajmił nam, że możemy spokojnie jechać. No to jedziemy
![]()
Moderator na wakacjach, ale czuwa
![]()
![]()
Do zobaczenia za 2 tygodnie.


eh czemu po prostu nie mogę się wyprowadzić gdzieś do Meksyku albo Hiszpanii ?! Gdyby nie to że mąż i dzieci to już dawno pożegnałabym ta Polskę..