(12-11-2023, 10:47)Anka napisał(a): Witajcie.
Ostatnio jestem mega spięta. Całe ciało spięte. Bolą mnie nogi, plecy, przedramiona.
Baclofen powoduje u mnie senność i otępienie. Mąż mi rano powiedział że w nocy obserwował mnie jak spinam się cała przez sen, jak wyginają mi się nogi i jak piętami jeżdzę po materacu. Wyglądałam jakbym chciała chodzić. Budzę się rano mega obolała.
Wizytę kontrolną mam 23.01.2024. Możecie mi podpowiedzieć jak sobie ulżyć? Jak zmniejszyć napięcie w nogach w sumie w całym ciele.
Mam wykonać jakieś badania żeby zobaczyć czy mam jakieś niedobory?
D3 to wiem że dawno nie badałam i muszę zbadać.
Dotyk mnie wkurza, boli wręcz.
Pomożecie? Jakieś sugestie?
Wygląda na paskudna przeczulice. Przy tym boli wszystko. Co do baklofenu czytałam kiedyś, że ciężko dobrac dawkę. Moze sirdalud lub jego zamiennik tizanor będzie dla Ciebie lagodniejszy. Niestety sirdalud 6 MR zostal wycofany. On się jakoś inaczej uwalnial i nie dzialal nasennie. Po 4 mam totalny odpływ, nie wiem, co się za mną dzieje. Podobno wydaje dźwięki, jakbym się dusiła. Ja to mam brać dwa razy dziennie po półtora tabletki, ale się nie da. Jedna i tylko wieczorem, przed snem.
Aaa, przez to, że jestem spieta zrobila mi się mega opuchlizna na prawej nodze. Nie jest to zakrzepics, bo robiłam i wyniki z krwi i usg zyl. Naczynia limfatyczne się podobno blokuja przez to moje spięcie.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

