Witaj Aniu!
Ciesze sie, ze udalo Ci sie do nas dolaczyc.
Tez mialam niejasnosci z diagnoza i u mnie ostatecznie padlo na SM. W klinice stwardnienia rozsianego powiedzieli mi, ze to bardzo dobrze, bo chociaz w koncu wiadomo jak postepowac. Zbytnio nie bylam zadowolona =D ale rzeczywiscie zycie w 'zawieszeniu' i niepewnosci co mi tak naprawde jest tez nie bylo komfortowe.
Czekamy na Twoja historie jak tylko bedziesz miala czas
Ciesze sie, ze udalo Ci sie do nas dolaczyc.
Tez mialam niejasnosci z diagnoza i u mnie ostatecznie padlo na SM. W klinice stwardnienia rozsianego powiedzieli mi, ze to bardzo dobrze, bo chociaz w koncu wiadomo jak postepowac. Zbytnio nie bylam zadowolona =D ale rzeczywiscie zycie w 'zawieszeniu' i niepewnosci co mi tak naprawde jest tez nie bylo komfortowe.
Czekamy na Twoja historie jak tylko bedziesz miala czas


