Jedz, a właściwie zadzwoń do Świdnicy. Tam ordynatorem neurologii jest babka, ktora w Wojskowym prowadziła mi program, to się na sm trochę zna. I rezonans mają nowy. Takie czekanie na solu jest bez sensu. Im szybciej tym lepiej, bo na świeżo to powinien zadziałać.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

