09-11-2024, 21:04
A ja uwielbiam święta, bo organizuję je tak jak ja chcę i tak, żeby się nie napracować. Posiłków jest tyle, żeby się nic nie zmarnowało, Wigilia jest u mnie i zero odwiedzin przez kolejne dni, bo oświadczyłam, że chcę odpocząć i mieć spokój. Po prostu trzeba postawić swoje warunki i choćby ze względu na naszą chorobę inni powinni to uszanować, ale jeżeli nie...to mają problem.
Bardzo też lubię, jak zostajemy z Mirkiem sami z naszymi synami i robimy sobie dobrego drinka i gadamy...w kominku się pali...
Ale najbardziej lubię przygotowywanie domu do świąt, zmiana wystroju na świąteczny, ubieranie ogromnej choinki, wymyślanie prezentów.
Za Wielkanocą nie przepadam, nie czuję jakoś atmosfery tych świąt.
Bardzo też lubię, jak zostajemy z Mirkiem sami z naszymi synami i robimy sobie dobrego drinka i gadamy...w kominku się pali...
Ale najbardziej lubię przygotowywanie domu do świąt, zmiana wystroju na świąteczny, ubieranie ogromnej choinki, wymyślanie prezentów.
Za Wielkanocą nie przepadam, nie czuję jakoś atmosfery tych świąt.

