06-01-2025, 22:42
Fru dobrze mówisz. Tylko że człowiek uświadamia sobie to dopiero wtedy gdy zachoruje. Jak te wszystkie przyjemności są dla Nas szkodliwe i trujące. Ja czasem jeszcze sobie zapale papierosa lub wypije lampkę wina . Podziwiam alkoholików jak oni potrafią, tak codziennie, całe życie. Jednocześnie boje się o męża który Pali nałogowo wiele lat.

