13-02-2025, 13:10
Ja tam trochę plusów SM widzę. Zaczęłam bardziej dbać o siebie (no dobra ostatni tydzień nie do końca mi wychodzi). W takim sensie, że czasem trzeba odpocząć, spać odpowiednio długo, starać się utrzymać aktywność fizyczną, mieć wyrozumiałych znajomych i stać się bardziej wyrozumiałym dla siebie. Oczywiście mam gorsze dni, ale to też normalne.
Dobrze, że w miarę szybko ktoś się Tobą zajął.
Piski i szumy w uszach czasem mi się pojawiają, jak jestem zbyt zmęczona. A jeśli chodzi o częste wizyty w toalecie to mi się tak zrobiło przez SM, ale może warto iść do urologa. Miałam badanie urodynamiczne - niezbyt przyjemne, ale dowiedziałam się, że mam jakieś nieprawidłowości i są na to leki, żeby było lepiej.
Dobrze, że w miarę szybko ktoś się Tobą zajął.Piski i szumy w uszach czasem mi się pojawiają, jak jestem zbyt zmęczona. A jeśli chodzi o częste wizyty w toalecie to mi się tak zrobiło przez SM, ale może warto iść do urologa. Miałam badanie urodynamiczne - niezbyt przyjemne, ale dowiedziałam się, że mam jakieś nieprawidłowości i są na to leki, żeby było lepiej.

