26-07-2025, 12:37
Muszę się pochwalić. Mam nowego kotka. Ma 2 miesiące, jest przecudowny i czarna oczywiście, bo czarownice muszą mieć czarne koty? i urodziła się 21 maja, równo 8 miesięcy po odejściu Eryka.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

