04-07-2017, 21:44
(04-07-2017, 21:02)klaudia26 napisał(a): Ja do lekarzy wszędzie chodzę prywatnie bo na nfz to jest porażka. Nie dosyć ze na wizytę trzeba czekać kilka miesięcy to jeszcze opieka jest straszna... na badania lekarze nie chcą dawać skierowan bo wtedy nfz im nie płaci. A z prywatnego gabinetu lekarz może skierować do szpitala. Nie może skierować na badania ani do innego specjalisty ale do szpitala może. Ja właśnie tak trafiłam do szpitala.
A jeśli chodzi o Twoje dolegliwości to naprawdę może to być coś prostego. Powinieneś zacząć od podstawowych badań. A jeśli chodzi o życie z sm to jak widzisz my wszyscy z tego forum żyjemy i funkcjonujemy jak inni ludzie. Mamy różne dolegliwości. Jedni maja ich mniej inni wiecej ale pracujemy mamy dzieci itd. Nie leżymy przykuci do łóżek. A dostęp do leków tez jest teraz o wiele lepszy niż kilka lat temu. Nie ma co panikować. Ani bać się wizyty u lekarza. Lepiej wiedzieć co ci jest niż stresować się niewiedza.
Dzięki za fajny post :-). Porozmyslam jeszcze :-)

