27-08-2026, 18:55
(07-10-2021, 11:33)MasteR napisał(a): Może to troszkę chore, ale mi poprawia humor praca (jestem programistą, i jeśli napiszę jakiś kod, który działa tak jak zamierzałem, to następuje przypływ endorfin) - pracoholizm? Poza tam, to rooower i wszelka aktywność fizyczna, którą po kuracji solu sukcesywnie zwiększam + siłownia (która niestety odeszła troszkę na bok, ale zawsze pozostaje praca z hantlami i pompkami w domowym zaciszu). W pewnych okolicznościach gry (w tel/pc/konsoli), ale to na krótko (jak chcę szybko zresetować głowę i pooglądać trochę emocji, to czasem też zajrzę na /ciach/. Niestety skuteczną metodą jest parę drinków whisky z colą, aleee obecnie nie stosuję.
Sam mam podobnie z tym uczuciem, kiedy coś w końcu zaczyna działać tak, jak człowiek sobie wymyślił. Taki mały sukces i humor od razu lepszy.
Rower i aktywność fizyczna to chyba jeszcze lepszy sposób na głowę. Zwłaszcza jak można stopniowo zwiększać ruch i widzieć progres. A hantle + pompki w domu też potrafią zrobić robotę, nie zawsze trzeba przecież siedzieć godzinami na siłowni.
