28-07-2017, 11:51
Cześć Michał!
Witaj na forum i dużo zdrowia
Fajnie, że masz wsparcie bliskich i nie jesteś sam. Ja mieszkam za granicą i moment diagnozy był bardzo samotny, nawet z pielęgniarką nie mogłam porozmawiać przez blokadę językową. Także super, że są przy Tobie 
Ze stwardnieniem da się żyć, każdy chory Ci to powie, ale na początku nie chce się tego słuchać zapewne
Powinieneś jednak wiedzieć, że teraz jest masa różnych możliwości leczenia i coraz lepiej udaje się zapanowac nad tą chorobą
U mnie też się zaczęło od oczu i ponoć osoby, które zaczęły od problemów z oczami, mają lepsze rokowania.
Dużo zdrowia i optymizmu! Nie daj się złamać, dobre nastawienie i stan psychiczny są bardzo wazne w naszej chorobie. Trzymaj się!
Witaj na forum i dużo zdrowia
Fajnie, że masz wsparcie bliskich i nie jesteś sam. Ja mieszkam za granicą i moment diagnozy był bardzo samotny, nawet z pielęgniarką nie mogłam porozmawiać przez blokadę językową. Także super, że są przy Tobie 
Ze stwardnieniem da się żyć, każdy chory Ci to powie, ale na początku nie chce się tego słuchać zapewne

Powinieneś jednak wiedzieć, że teraz jest masa różnych możliwości leczenia i coraz lepiej udaje się zapanowac nad tą chorobą

U mnie też się zaczęło od oczu i ponoć osoby, które zaczęły od problemów z oczami, mają lepsze rokowania.
Dużo zdrowia i optymizmu! Nie daj się złamać, dobre nastawienie i stan psychiczny są bardzo wazne w naszej chorobie. Trzymaj się!
You are never too old to set a new goal or to dream a new dream...

