29-10-2017, 14:32
Cześć Dominika! Jak przeczytałam Twój wpis, to aż banan na buzi mi się pojawił.
To ja truchtałam z tą kartką, fajnie że zareagowałaś. To był mój pierwszy bieg, ale na pewno nie ostatni, bo przecież... SM mnie nie zatrzyma! 
Świetnie, że masz optymistyczne podejście do choroby. Dzięki temu naprawdę łatwiej radzić sobie z SM. Jaki lek dostajesz w ramach badania? Jak generalnie się czujesz?
Powodzenia i być może do zobaczenia gdzieś na biegu!
To ja truchtałam z tą kartką, fajnie że zareagowałaś. To był mój pierwszy bieg, ale na pewno nie ostatni, bo przecież... SM mnie nie zatrzyma! 
Świetnie, że masz optymistyczne podejście do choroby. Dzięki temu naprawdę łatwiej radzić sobie z SM. Jaki lek dostajesz w ramach badania? Jak generalnie się czujesz?
Powodzenia i być może do zobaczenia gdzieś na biegu!

