Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3.33
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Copaxone
#81
To rzeczywiście nietypowe, żeby tak się czuć po Copaxonie. Mnie się to nigdy niezdarzyło, nawet na samym początku, a zaczynałam terapię 2 razy. A może naprawdę łapie Cię jakieś przeziębienie?
Odpowiedz
#82
Niespodzianek ze zdrowiem ciąg dalszy, mięśnie i stawy jak bolały tak bolą doszły lekkie zawroty i ogólne straszne rozkojarzenie jakoś 4 godziny po zastrzyku, o zgrozo kierowałam autem jeszcze nigdy nie miałam takiej sytuacji jak po 2 piwach, a wieczorem serducho nagle zaczęło się odzywać a nigdy z nim nie miałam problemu nawet podczas dwóch ciąż, zmierzyłam ciśnienie, puls 100 co zazwyczaj mam koło 65/70, cuda.....
Odpowiedz
#83
Ja przy copaxone miałam tak, ze zdarzały się uderzenia gorąca i przyspieszone bicie serca
Odpowiedz
#84
Przyspieszone i mocniejsze bicie serca może występować. Przed tym ostrzegali mnie jak zaczynałam brać copaxone. A o której godzinie robisz zastrzyk? Bo napisałaś ze 4 godziny po zastrzyku kierowałaś autem. Ja robie dopiero przed pójściem spać. Tak zalecili mi w szpitalu bo powiedzieli ze jeśli jakieś skutki uboczne się pojawia czy nawet ból po zastrzyku to po prostu przez noc zdąży się wszystko uspokoić. Rano wstaje i jest wszystko ok.
Odpowiedz
#85
Spojrzałam do ulotki - bóle stawów jako skutek uboczny zapisany jest jako bardzo często występujący (może dotyczyć więcej niż 1 na 10 osób). Podobnie zawroty głowy. Wydaje mi się, że dobrze podpowiada Ci Klaudia z tymi wieczornymi zastrzykami - zwłaszcza w początkowym okresie leczenia. I szczególnie biorąc pod uwagę, że jesteś kierowcą. Na szczęście z czasem skutki niepożądane leków się "uspokajają". W przypadku Copaxone większość osób, z którymi rozmawiałam - nie ma praktycznie żadnych objawów (poza tymi w miejscu wkłucia) już po kilku tygodniach.
Odpowiedz
#86
Ja odstawiam małego do żłobka i o 9/10 rano robię sobie zastrzyk, z rebifem miałam polecenie robić wieczorem bo tam to na bank miały być objawy przedgrypowe, ten ból stawów i mięśni mam nieustannie, jutro kolejny zastrzyk jak znów będę mieć samoloty to przełoże zastrzyki na wieczór. Dodzwoniłam się do lekarza prowadzącego dziś i zgłosiłam objawy dostałam polecenie WaPNo jak najwięcej wapna, ciekawe? zastosuję polecenie ale ni w ząb nie kapuje, wapno jest na alergię, to co mnie dopadło to objawy alergiczne? Pozdrawiam
Odpowiedz
#87
Wszelkie zastrzyki lepiej jest robić przed snem, bo wtedy objawy uboczne, jeśli nie są bardzo dolegliwe, po prostu się przesypia. Może u kogoś z nas też by się pojawiły zawroty głowy, ale je przespaliśmy i nawet nie wiemy, że je "mieliśmy". Przełóż zastrzyki na wieczór, części objawów może nie zauważysz, a część może minie po paru tygodniach. Nic mądrzejszego nie przychodzi mi do głowy.
Odpowiedz
#88
Witajcie, jestem po diagnozie, od paru dni biorę copaxone. 

Mam pytanie do pań, które w momencie leczenia copaxone zaszły w ciążę i po porodzie miały rzut.
Czy przez rzut wywołany połogiem zostałyście skreślone z programu lekowego? I jak to jest z powrotem? Czy można dostać się do innego programu lekowego po skreśleniu z programu?

Pozdrawiam Uśmiech
Odpowiedz
#89
Jeden rzut, niezależnie od jego przyczyny, zazwyczaj nie jest przyczyną "skreślenia".  Z resztą w ogóle trudno mówić o skreśleniu. Na szczęście Uśmiech
Wytyczne w programie lekowym są takie, że w ciągu roku muszą wystąpić 2 lub więcej umiarkowanych rzutów lub jeden ciężki, żeby uznać leczenie za nieskuteczne (ew. może to też wynikać z liczby zmian w mózgu w kontrolnym rezonansie).
W takiej sytuacji lekarz zazwyczaj  zmienia lek na inny w ramach tego samego programu. Ew. Jeśli leki z programu pierwszej linii są za mało skuteczne (pierwsza linia to m.in Copaxone, interferony, Tecfidera) - może zdecydować o kwalifikacji pacjenta do leczenia drugiej linii. Tutaj obowiązuje odrębną kolejka i może być konieczność oczekiwania (zwłaszcza że nie każda placówka prowadzi jednocześnie program 1. i 2. linii)- zazwyczaj jednak lekarze starają się zrobić to bez zbędnej zwłoki lub radzą jak dalej postępować/gdzie się zgłosić. 

Dokładny zapis w programie jest taki:
Cytat:5.1. Określenie czasu leczenia w programie interferonem beta, peginterferonem beta-1a,  octanem glatirameru, fumaranem dimetylu, teryflunomidem.
Po 12 miesiącach trwania leczenia dokonuje się oceny skuteczności leczenia.  Za brak skuteczności wymagający zmiany leczenia przyjmuje się wystąpienie obu poniższych sytuacji: 
1) liczba i ciężkość rzutów: 
a) 2 lub więcej rzutów  umiarkowanych (wzrost EDSS o 1 do 2 pkt. w zakresie jednego lub dwóch układów funkcjonalnych lub o 1 pkt w czterech lub większej liczbie układów funkcjonalnych) lub
b) 1 ciężki rzut po pierwszych 6 miesiącach (wzrost w  EDSS większy niż w definicji rzutu umiarkowanego tj. powyżej 2 pkt.)
oraz
2) zmiany w badaniu rezonansu magnetycznego, gdy stwierdza się jedno z poniższych: 
a) więcej niż jedna nowa zmiana Gd (+), 
b) więcej niż dwie nowe zmiany w sekwencji T2.

PS Nie przejmuj się na zapas. Uśmiech Wiele kobiet nie ma rzutów ani w ciąży, anie w trakcie połogu. Na dodatek od niedawna zmieniły się zapisy programu, Copaxon można brać przez cały czas ciąży, co jest dodatkową ochroną przed rzutem. Do tej pory leczenie musiało być przerwane (wynikało to z zapisów programu w Polsce, nie kwestii bezpieczeństwa).
Odpowiedz
#90
Paula copaxone jest od niedawna wpisany jako lek bezpieczny w czasie ciąży. Wiec niestety raczej nie znajdziesz takiej osoby która copaxone brała w czasie ciąży i po niej.
Ja nie miałam rzutu po porodzie (pisałam o tym w twoim wątku powitalnym).
Leczenie copaxonem zaczęłam w maju tego roku a we wrześniu miałam rzut (pznw i 5 dni na solu). Lekarka z programu powiedziała ze spokojnie czekamy do kontrolnego rezonansu i wtedy zobaczymy czy zostawiamy copaxone czy coś zmieniamy.
Nie martw się na zapas Uśmiech trzeba być zawsze dobrej myśli i wierzyć że będzie wszystko ok Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości