Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój przypadek
#11
Byłem dzisiaj w szpitalu odnośnie mojego problemu, zawiozła mnie koleżanka. Niemalże zemdlałem przy rejestracji i od razu mnie położyli. Zrobili badania i diagnostykę. TK w normie brak śladów czegokolwiek. Zostałem też zbadany przez neurologa i wszsytkie parametry były w normie podczas badania i dostałem wypis. Zalecili badania w poradni gastrologicznej, neurologicznej i reumatycznej. Strasznie się boję tego, że mogę mieć sm. Przeraża mnie to. Nie chce umierać przedwcześnie
Odpowiedz
#12
(10-11-2024, 22:53)Sebastian2000 napisał(a): Strasznie się boję tego, że mogę mieć sm. Przeraża mnie to. Nie chce umierać przedwcześnie

Sebastian, na sm się nie umiera. Nie jest to choroba powodujaca przedwczesną śmierć, skąd takie info?
Mam zdiagnozowane sm od 22 lat i na pewno nie wybieram się na tamten świat. Jeszcze mam tyle tutaj do zobaczeniaUśmiech
Odpowiedz
#13
Na sm sie nie umiera przedwcześnie, chyba troche panikujesz, spróbuj sie uspokoić i porobic badania ktore zalecają lekarze, nie wiem czy tk ma jakiekolwiek zastosowania przy sm ale neurolog, ktory Cie badal mialby jakies podejrzenia i pokierowalby Cie dalej , trzymaj sie
Odpowiedz
#14
Dziękuje za pocieszenie! Forum to coś co mnie najlepszego spotkało w ostatnim czasie.
Odpowiedz
#15
A ja mam taki pomysł, żebyś zaprzestał dedukować pod kątem sm, bo na razie niewiele na nie wskazuje. A już pomysł z umieraniem... Zdezorientowany Na pewno masz problemy zdrowotne i skup się na wykluczaniu poszczególnych dolegliwości wg wskazań lekarzy. Może warto też zrobić poziom witaminy D3, B, badania na tarczycę, bo ona to dopiero potrafi rozwalić organizm. Jelita można wspomóc probiotykiem, zmianą żywienia. I koniecznie spróbuj jeszcze raz skonsultować się z psychiatrą. A przede wszystkim nie panikuj. 
Odpowiedz
#16
Jak dla mnie to nie wygląda na SM, ale oczywiście jest to choroba tysiąca twarzy. Natomiast sibo brzmi dla mnie bardzo poważnie, do tego niedobory witamin i stany lękowe - rzeczywiście lekko nie masz. I oczywiście nam wszystkim łatwo mówić, żeby nie panikować, ale polecam wypróbować kilka technik relaksacyjnych albo długi spacer po lesie. Dobrze, że szukasz przyczyny i masz obrany kierunek (kolejne skierowania). Ostatnimi czasy mówi się, że jelita to nasz drugi mózg, dlatego bardzo ważne jest, żeby ten problem uporządkować, bo wiele tych objawów może wynikać z tego. Spokojnie dasz radę. Uśmiech Do tego możesz się odezwać do ludzi na forum. Wielu z nas na pewno odbywało różne pielgrzymki po lekarzach. Szkoda tylko, że masz tak drastyczne zdanie o SM. Trudno się dziwić, bo w szkole tego nie ma, a w mediach jest obraz śmiertelnej choroby, w której człowiek porusza się na wózku. Nie zawsze, a na pewno nie umiera się przedwcześnie. Życzę Ci siły w znalezieniu rozwiązania Twoich objawów.
Odpowiedz
#17
A mi się wydaje że wiele chorób autoimmunologicznych lubi chodzić parami.. niestety jak się ma jedną to lekarz od razu wszystkie objawy pod to podciągnie.
Bez konkretnego rzutu choroby widocznego dla lekarza pewnie żaden neurolog nie potraktuje Cię poważnie.
Powodzenia mocnych nerwów życzę
Odpowiedz
#18
cześć, odpowiadam byłem na oddziale neurologi w specjalistycznym szpitalu, gdzie leczy się sm, po przebadaniu przez lekarzy. stwierdzili mi depresje lękową, która somatycznie objawia się jak sm (musiałem dosyć mocno się tego przestraszyć i ciało samo zaczęło tworzyć objawy, które przeczytałem, że mogą wystąpić)
miałem podobny przypadek rok temu. Tylko z inną chorobą, jak ktoś chciałby wiedzieć to wmówiłem sobie nowotwór. Czytałem jakie objawy ma się i one się manifestowały na organizmie. Dostałem skierowanie od placówki na oddział psychologiczny, żeby pracować nad moim zaburzeniem. Dziękuje za słowa wsparcia i otuchy.

Rozwijając dostałem w kroplówce relanium i wszystko mi przeszło. Co potwierdziło zaburzenia lęku.
Odpowiedz
#19
Sebastian to w sumie dobrze. Przynajmniej wiesz co Ci dolega. Dużo zdrowia i wytrwałości.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości