Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Skutki uboczne leków - zaprzestać? (Zeposia)
#1
Możecie mi pomóc?
Zaczęłam w lipcu brać Zeposię. Po kilku dniach arytmia, kołatanie serca, wysokie ciśnienie (150/90), niepokój nie do opanowania, trudności z zaśnięciem, zawroty głowy.
Dzień 10: Dzwonię do neurologa - powiedział żeby odstawić na tydzień i zadzwonić.
Objawy nie mijają po odstawieniu wręcz się nasilają. Nie wiem czy dzwonić po pogotowie czy co... Następnego dnia dzwonię do neurologa - każe nie brać i mam iść do niego za kilka dni. Neurolog twierdzi, że pierwszy raz się spotyka z takimi objawami.
Ogarnęłam po drodze kardiologa ekg, echo serca (to nie był zawał he he). Kardiolog mówi, że to reakcja na leki.
Internista zrobił podstawowe badania - jest ok.
Przez cały dzień katastrofa. W nocy też...
I co dalej? Mam już nie brać Zeposii? Fatalnie się czuję nawet po odstawieniu. Do tego leku to chyba miesiąc albo dwa miesiące zwolnienia chorobowego jest potrzebne...
Wolę już interferon.... Albo Gilenę.... Grrrr
Odpowiedz
#2
Uspokoję Panią, moja koleżanka po Zeposi miała bardzo podobne objawy. Zmienili lek i jest OK. Natomiast Interferon to staroć o bardzo umiarkowanej skuteczności, jeśli nie Zeposia, to raczej Ocrevus lub Kesimpta, ewentualnie nowy Briumvi. Koleżance zmienili właśnie na Kesimptę.

Swoją drogą, wyprosiła właśnie ten lek, bo nie znosi igieł. A i tak skończyła z igłami.
Odpowiedz
#3
(01-08-2025, 16:25)Fanzol napisał(a): Uspokoję Panią, moja koleżanka po Zeposi miała bardzo podobne objawy. Zmienili lek i jest OK. Natomiast Interferon to staroć o bardzo umiarkowanej skuteczności, jeśli nie Zeposia, to raczej Ocrevus lub Kesimpta, ewentualnie nowy Briumvi. Koleżance zmienili właśnie na Kesimptę.

Swoją drogą, wyprosiła właśnie ten lek, bo nie znosi igieł. A i tak skończyła z igłami.

Czyli raczej zdecydowanie odmówić brania tego leku?
Odpowiedz
#4
Moim zdaniem tu nic nie powinna Pani odmawiać. Neurolog prowadzący, słysząc w/w objawy, sam powinien bezzwłocznie zadecydować o zmianie leku.
Odpowiedz
#5
Neurolog to ma w głębokim poważaniu. Ile razy mówiłam o bolach brzucha. Wątroba to już po próbach widać, że coś się dzieje. Niestety, zdaniem pani doktor nic złego się nie dzieje. Biorę tecfidere.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#6
Ja biorę zeposie , na początku też miałam takie obiawy. Poszłam do kardiologa badania wszystkie dobrze. Mówiłam lekarzowi ( neurologowi), że takie objawy mam od momentu leczenia ale pomimo tego nie odstawił mi leku. Nadal go brałam bo jak stwierdził " może moje ciało musi się przyzwyczaić do nowego leku". Nawet miałam taki moment, że gdy prowadziłam samochód to dostałam takiego ataku, że musiałam się zatrzymać na poboczu i moja mama wezwała pogotowie. Przyjechali zrobili mi EKG- i stwierdzili że wszystko ok. Minął już rok od czasu rozpoczęcia leczenia i czuję się dobrze, serce się uspokoiło ale nie ukrywam że tak 3-4 miesiące walczyłam z nim. Bardzo się bałam. Nawet gdzieś są moje wpisy na ten temat
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości