23-09-2025, 11:28
Cześć!
Od kilku lat choruję na SM. Byłam w PT na leku Ponvory. Od lutego br. jestem zawieszona ze względu na planowaną ciążę. Rozwiązanie ciąży jest planowane na koniec października, a wizytę u neurologa mam dopiero w połowie października i stąd nasuwają mi się pytania i wątpliwości bo nie wiem co robić... Muszę podjąć decyzję, czy wracam do leku od razu po rozwiązaniu ciąży, co wiąże się z karmieniem MM, bo przy tym leku nie mogę KP (nie chcę innego bo ten jest dla mnie najskuteczniejszy) czy wracam dopiero po zakończonym karmieniu.
Z jednej strony martwię się o siebie, bo chcę być w PT i być jak najdłużej sprawną i zminimalizować ryzyko rzutów, ale z drugiej strony wiem że KP będzie lepsze dla mojego dziecka niż MM.
Dziewczyny napiszcie mi proszę, co wy zrobiłyście jeśli byłyście w podobnej sytuacji. Może to mi pomoże podjąć dobrą decyzję dla siebie i maluszka
Od kilku lat choruję na SM. Byłam w PT na leku Ponvory. Od lutego br. jestem zawieszona ze względu na planowaną ciążę. Rozwiązanie ciąży jest planowane na koniec października, a wizytę u neurologa mam dopiero w połowie października i stąd nasuwają mi się pytania i wątpliwości bo nie wiem co robić... Muszę podjąć decyzję, czy wracam do leku od razu po rozwiązaniu ciąży, co wiąże się z karmieniem MM, bo przy tym leku nie mogę KP (nie chcę innego bo ten jest dla mnie najskuteczniejszy) czy wracam dopiero po zakończonym karmieniu.
Z jednej strony martwię się o siebie, bo chcę być w PT i być jak najdłużej sprawną i zminimalizować ryzyko rzutów, ale z drugiej strony wiem że KP będzie lepsze dla mojego dziecka niż MM.
Dziewczyny napiszcie mi proszę, co wy zrobiłyście jeśli byłyście w podobnej sytuacji. Może to mi pomoże podjąć dobrą decyzję dla siebie i maluszka

