Jeżeli chodzi o suplementy to u mnie na pierwszym miejscu witamina D. Aktualnie mam jej stabilny poziom, bo najlepiej raz do roku sprawdzić, raczej płatne badanie, ale pozwoli uniknąć przedawkowania. Większość ludzi ma niedobór, więc myślę że bez obaw można 2000 jednostek brać w ciemno, a najlepiej dobrać do indywidualnych potrzeb. Jej poziom wpływa na odporność, kości.
Podobno również wszyscy mają niedobór magnezu, więc od jakiegoś czasu przyjmuję w postaci cytrynianu magnezu. I właściwie w tej chwili jak go nie biorę to zaraz mam drżenia mięśni i skurcze w nocy, więc już tego pilnuję. Do tego biorę leki, przy których należy suplementować magnez.
No i moje ostatnie odkrycie - kreatyna. Niby dla sportowców, ale u mnie ma efekt mniejszego zmęczenia. Też nie jakoś spektakularnie, ale wiem że nie zaszkodzi. Jakby ktoś chciał spróbować to polecam polską firmę Ostrovit - suple są przystępne cenowo. Ja kupiłam kreatynę w proszku i rozpuszczam ją z rana w niewielkiej ilości soku, bo niby bezsmakowa, ale z wodą jest gorzka. Jest też wersja w kapsułkach, ale wtedy trzeba brać ich kilka.
No i raz na jakiś czas pobiorę kwasy omega-3 albo kompleks witam z grupy B, ale tu już nie trzymam regularności.