Liczba postów: 1 399
Liczba wątków: 10
Dołączył: Lis 2017
Reputacja:
17
Bartek uwierz, da się to zrobić. Ja też mogę wołam, że się nie da, jak mam zjeść jajecznicę bez chlebka. Dało się, w głowie to wszystko siedzi i sami sobie blokujemy, ale do tego trzeba "dorosnąć"
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Liczba postów: 1 399
Liczba wątków: 10
Dołączył: Lis 2017
Reputacja:
17
Ważne, że ograniczasz i próbujesz coś zmienić. Małymi kroczki, oby do celu.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Liczba postów: 1 399
Liczba wątków: 10
Dołączył: Lis 2017
Reputacja:
17
22-01-2026, 23:08
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-01-2026, 23:10 przez Bubka.)
Teraz jem wszystko ? jak przestanę karmić piersią to wracam na keto albo chociaż bardzo ograniczę węglowodany. Starałam się jeść więcej warzyw. Jak jadłam np. jajka to brałam pomidora zazwyczaj. Jak jadłam mięso to robiłam jakaś surówkę (a że byłam nieraz leniwa) to wyciągałam ogórki kiszone. Czasami jako zapychacz, robiłam frytki z selera z piekarnika. To była rewelacja, delikatnie skropione oliwą i posypane ziołami prowansalskimi.
Idealny jako zapychacz jest kalafior, brokuł, cukinia.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello