Liczba postów: 2 642
Liczba wątków: 34
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
22
21-09-2026, 11:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-09-2026, 11:45 przez Akinom.)
Poczytałam sobie o PIRA i wypisz wymaluj to ja tak mam. Tylko dlaczego lekarze o tym nie mówią? Szkoda. Może byłoby łatwiej. Bo człowiek by wiedział mniej więcej, co się z nim dzieje. A tak to sobie oglądam filmy i za każdym razem mam premierę, bo nie pamiętam, że coś już oglądałam. Nie mogę robić kilku rzeczy na raz, bo zawsze o czymś zapomnę. I w rezultacie nic nie zrobię dobrze. I tak to wygląda.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 2 642
Liczba wątków: 34
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
22
Ale to jest bardzo nie fer. Chciałabym wiedzieć, co jeszcze przede mną, na co mogę liczyć od życia, co się jeszcze może stać. Jakoś nie kreci mnie to całe leczenie, bo ostatnio mam wrażenie, że bardziej mi to szkodzi niż pomaga. Zobaczymy, jak bet, kiedy skończę żelazo brać, bo to też za dobre to nie jest.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...