Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
SM, koronawirus, paranoja
#21
doszedłem do wniosku, że coś kupię jednak. W końcu coś jeść trzeba, a z moimi zdolnościami kulinarnymi to potrzebuję produktów, które właśnie znikają z półek :-)
Chyba muszę się podszkolić w gotowaniu a nie słoiki gotowe :-)
Odpowiedz
#22
Kochana jesli chodzi o mnie to ja nie widze sensu kupowac zapasu makaronu kasz czy ryzu
Ja potrzebuje swiezych warzyw i owocow
Nie mam jak przechowywac zapasow mleka czy mrozonek- chyba ze ktos chce sie pozbyt starej lodowki bo w nasza sie duzo nie zmiesci
zeby zrobic sos miesny czy warzywny do tych kasz to potrzebne swieze jedzenie
Jest paranoja
To nie tak ze ja nie widze problemu ale kuzwa panika tylko pogorszy sprawe
No ale wazne ze mieszkancy Suchedniowie wykupili zapasy jedzenia i moga teraz czekac do niedzieli zeby udac sie na msze- male miasto moje i tu najwazniejsza msza
Odpowiedz
#23
(11-03-2020, 15:46)e-smka napisał(a): Dokładnie też tak uważam Duży uśmiech
Ech......... co ma być to będzie.........
Dziś idę na zakupy, bo na jutro na obiad nic nie mam, więc zobaczę co się dzieje Uśmiech

W Gdańsku pustki i gigantyczne kolejki Oo ?
Odpowiedz
#24
Ja bylam o 16 w tesco, zero papieru, wody i tych kasz itp
Maz byl przed 21 po chipsy i mowi „ Anka nie swiruj, towar juz jest, polki pelne papieru i makaronow.
Bylam po ten papier bo w domu rolka o 7:39 z rana- zostalo 5 sztuk i to tego najtanszego
Ryz i makaron kupilam w Lewiatanie- szkoly zamkniete a syn to ryz i makaron tylko jada
Ogolnie reszta rzeczy jest
Oczywiscie mamy mega promocje tez w sklepach wiec ludzie kupuja tez bo promocja
Ale za to w Lewiatanie jedna Pani poprosila o caly zapas piersi z kury i wybuchla klotnia
To jest paranoja
Nie zabraknie nam jedzenia
Pozniej bedzie placz bo sie cos popsulo, albo zatrucia pokarmowe jakies
Najgorsze ze dzis kupilam to co ludzie wykupuja zeby bylo to opakowanie ryzu w domu
A jutro trzeba zrobic normalne zakupy , jakies warzywa i owoce - choc widze ze z tym tez zaczyna sie robic problem
Panika i takie sytuacje sa najgorsze
Ps Drogie Panie zrobcie zapas na podpaski i tampony tez bo u mnie nie liczac Rossmanna w sklepach brak
Odpowiedz
#25
Dostawy sa dwa razy dziennie
Odpowiedz
#26
Hej wszystkim. Tak w temacie koronawirusa.. Nie jestem z tych co wpadają w panikę. Ale tak się zaczynam zastanawiać.. biorę tecfidere,mam dość słaba odporność i pracuje w przychodni gdzie przewija się masa ludzi. Bać się i iść na jakieś zwolnienie czy normalnie chodzić do pracy?co myslicie?
Odpowiedz
#27
Ja nie mam kontaktu z chorymi za bardzo, ale jakbym była w miejscu gdzie jestem narażona na te wszystkie wirusy i bakterie to bym poszła na urlop i tyle.
Odpowiedz
#28
Napisane było również że pani miała inne schorzenie, tylko nie było napisane jakie

Brała leki immunosupresyjne https://wolsztyn.naszemiasto.pl/jest-pie...c1-7595637
Odpowiedz
#29
Rozmawiałam ze swoim neurologiem. Jednak dostanę L-4. Doktor uważa że z uwagi na to,że mam cały czas kontakt z ludźmi- powinnam posiedzieć w domu. Kochani może zastanówcie się czy też nie wziąć zwolnienia albo urlopu. Jestesmy bardziej narażeni..
Odpowiedz
#30
ciekawa jestem co za schorzenie przewlekłe miała ta Pani Smutny
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości