Ja bylam o 16 w tesco, zero papieru, wody i tych kasz itp
Maz byl przed 21 po chipsy i mowi „ Anka nie swiruj, towar juz jest, polki pelne papieru i makaronow.
Bylam po ten papier bo w domu rolka o 7:39 z rana- zostalo 5 sztuk i to tego najtanszego
Ryz i makaron kupilam w Lewiatanie- szkoly zamkniete a syn to ryz i makaron tylko jada
Ogolnie reszta rzeczy jest
Oczywiscie mamy mega promocje tez w sklepach wiec ludzie kupuja tez bo promocja
Ale za to w Lewiatanie jedna Pani poprosila o caly zapas piersi z kury i wybuchla klotnia
To jest paranoja
Nie zabraknie nam jedzenia
Pozniej bedzie placz bo sie cos popsulo, albo zatrucia pokarmowe jakies
Najgorsze ze dzis kupilam to co ludzie wykupuja zeby bylo to opakowanie ryzu w domu
A jutro trzeba zrobic normalne zakupy , jakies warzywa i owoce - choc widze ze z tym tez zaczyna sie robic problem
Panika i takie sytuacje sa najgorsze
Ps Drogie Panie zrobcie zapas na podpaski i tampony tez bo u mnie nie liczac Rossmanna w sklepach brak