24-05-2017, 11:07
Ja nie, ale ostatnio zgłębiam temat
|
Tecfidera
|
|
24-05-2017, 11:07
Ja nie, ale ostatnio zgłębiam temat
24-05-2017, 19:37
Czy biorąc tecfiderę zuważyliście u siebie spadek wagi? Ja na pełnej dawce jestem od miesiąca i już mam 2,5 kg w dół. I z apetytem też słabo.
24-05-2017, 21:49
Ja niestety wzrost
25-05-2017, 22:48
Ja wolałabym ten spadek a tu zonk
u mnie chyba kumulacja używania sterydów wziewnych
26-05-2017, 09:57
Marta, zazdroszczę
Ja walczę z wagą, ale niewiele chce spaść, raczej w drugą stronę I u mnie właśnie na odwrót, mogłabym zjeść słonia na obiad. Codziennie
You are never too old to set a new goal or to dream a new dream...
27-05-2017, 18:31
Witajcie, jestem tu nowa,ale już od jakiegoś czasu śledzę ten wątek
![]() Bardzo dużo Wam zawdzięczam,bo byłam dobrze przygotowana na to co mnie czeka,podczas brania Tecfidery. Dzisiaj mój wielki dzień,bo rano wzięłam pierwszą dawkę. Dokładnie jak pisaliście-po 4 godzinach byłam czerwona jak burak..trwało to ok 2 godzin,przeszło,ale pojawiły się mdłości. Już teraz jest ok ![]() Niedługo następna tabletka,a ja nie jem nigdy kolacji,więc spróbuję zjeść jogurt,tak jak ktoś z Was pisał ![]() Jestem pozytywnie nastawiona i mam wielką nadzieję,że choroba nie będzie postępować a skutki uboczne nie uprzykrzą mi za bardzo życia ![]() Mam do Was pytanie. Czy podczas brania Tecfidery mieliście takie dni,że nie daliście rady iść do pracy? Martwię się,tym najbardziej....
27-05-2017, 19:54
Dobrze, że jesteś pozytywnie nastawiona. Powodzenia z leczeniem, musi być dobrze.
Stosuję Copaxone, więc niestety nie odpowiem na Twoje pytanie o pracę.
27-05-2017, 20:20
27-05-2017, 20:45
Areliee hehe no widzisz, ja wolałabym żeby waga stała w miejscu, mam nadzieję że to tylko chwilowe
hanoolka witaj! mnie na początkowej dawce skutki uboczne ominęły dopiero jak zaczęłam pełną dawkę to pojawiły się zaczerwienienia, raz dopadły mnie skurcze brzucha, które utrzymywały się dwa dni ale wzięłam No-spe z zalecenia lekarza i przeszło. Ogólnie bardzo się bałam tego leczenia (bo ja taka panikara jestem ) ale oprócz zaczerwienienia, które jak już się pojawi to znika po około pół godziny to póki co jest ok. W lipcu badania krwi więc zobaczymy jak się sprawy mają Grunt to pozytywne nastawienie Pozdrawiam
27-05-2017, 22:50
Hanoolka ja zawsze jestem w pracy. Nigdy nie zdarzyło mi się nie pójść do pracy.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|