No dziękuję Tosiia dokładnie takie myśli mną szargają.
SM jest trudne, ale jest...
Emg mi przełożyli na pojutrze. Ja pół dnia bez jedzenia, a oni mi obiad przynoszą żebym jadł.
Te fascykulacje to najbardziej mam jak się położę i leżę, albo chce usnąć.
Ze snem też ciezko. Aj...
Dziękuję.
SM jest trudne, ale jest...
Emg mi przełożyli na pojutrze. Ja pół dnia bez jedzenia, a oni mi obiad przynoszą żebym jadł.
Te fascykulacje to najbardziej mam jak się położę i leżę, albo chce usnąć.
Ze snem też ciezko. Aj...
Dziękuję.


